Czytasz wiadomości wyszukane dla zapytania: przepisy na leczo
Temat: przepis na leczo przepis na leczo Dziewczyny, mam przepis na leczo ale bez pieczarek. Chcialabym jednak zrobic je z pieczarkami, ale nie wiem czy wrzuca sie je surowe czy posmazone. Jestem poczatkujaca kucharka i robie leczo 1-szy raz. A jakie przyprawy dodac? To tez wazne, a nie mam pojecia...Pomozcie! Mam pomidory, zielona papryke, cebule, pieczarki i kielbase. Dzieki za pomoc. Temat: Leczo Leczo Podalas bardzo dokladny przepis na leczo. Ja od lat mieszkam na Wegrzech i co zrozumiale czesto jadam ta potrawe. Spotykam sie tam z pewnym urozmaiceniem tegp podstawoewego przepisu. Oprocz pomidorow i papryki mozna dodac jeszcze cukini albo baklarzan. Zamiast - albo razem - kielbasy czy parowek mozna wbic pare jajek i wychodzi z tego fajna jajecznica. Mnie tez wydaje mi sie, ze leczo najlepsze jest z pulchnym bialym chlebem, ale zamiast makaronu polecalbym raczej ryz, jesli juz chcemy robic z tego powazniejsze danie. Jest jeszcze pytanie czy uzywac oleju, czy sloniny. Oczywiscie olej to nowoczesna kuchnia, ale ta wedzona slonina ma jednak swoj smak. Bardzo polecam. Po wytopieniu sloniny skwarki trzeba wyjac - z chlebem sa doskonale - bo rozmoczone w leczo sa fatalne. My tez robimy leczo na zime, tyle ze do sloikow trafia tylko papryka i pomidory, a cebule smazymy przed przygotowaniem. Temat: szukam przepisu na leczo martijn napisał: > Gość portalu: kiwi napisał(a): > > > Węgierskie leczo czy stylizowane? Bo jeśli bliskie oryginału to należy > > pamietać, ze kuchnia węgierska oparta była na smalcu a nie na żadnym tam > oleju > > czy oliwie. Po drugie, ile Węgierek, tyle modyfikacji (ile Polek, tyle > > bigosów): u nas sie zawsze mówiło, ze do leczo daje się po równo cebuli, > > papryki, pomidorów i kiełbaski. > > Gdzie u nas? Na Mazowszu? > Z reszta sŁusznie ze tylko mówiŁo. Moze mówili o zupie cebulowej? > Bo ja jak opowiadam tu w Budapeszcie o równouprawnieniu cebuli z papryka to > sŁuchacze pokŁadaja sie ze smiechu. Nie wiem, czy pokładają się ze smiechu, bo u nas nie znaczy na Mazowszu, ale w Budapeszcie - stamtąd pochodzi część mojej rodziny. O ile wiem przepisów na leczo jest tyle, ile w Polsce przepisów na bigos albo barszczyk czerwony, a każdy przepis jedynie słuszny, ma sie rozumieć! Ale wypowiedź w tonie tak złośliwym, jak Twoja, jest niesmaczna i nie na miejscu w kuchni. Temat: Proszę o przepis na leczo Dziś, po raz pierwszy robiłam leczo. Wyszło przepyszne! Podaję przepis: - 4 pomidory - po 1 (dużej!) papryce żółtej, czerwonej i zielonej - 2, 3 kiełbasy - 4 wieksze parówki - 2 duże cebule - cukinia (jeśli lubisz, ale niekoniecznie) - 2 ząbki czosnku Przyprawy: sól, pieprz,papryka ostra w proszku Sposób wykonania: -Wszystkie składniki pokroiłam w kostkę, paprykę w paseczki. Na odrobinie oleju podsmażyłam kiełbasę i parówki. -W osobnym rondelku zeszkliłam cebulkę -Do kiełbasy dodałam paprykę i smażyłam kilka minut -Potem dodałam zeszkloną cebulkę i pokrojone w kostkę pomidory i garnek przykryłam pokrywką -(Jesli lubisz cukinię, można dodać pokrojoną w kostkę) - Dusiłam ok. 10-15 minut Przyprawiłam odrobiną ketchupu, przeciśniętym czosnkiem, solą, papryką w proszku ostrą i pieprzem. Dziś jadłam leczo pierwszy raz, ale mąż jest smakoszem i mówił, że było bardzo dobre. Pozdrawiam i smacznego! Marlena Temat: Co jecie na niedzielne sniadanie? Gość portalu: hedonist napisał(a): > Leczo leczo > wspaniały przepis w Kamiennych Tablicach Żukrowskiego mało dobrych rzeczy > komuch napisał ale to mu sie udało. > Dzisiaj też było..... Przepis w Kamiennych Tablicach jest wspanialy. Nie jest to moje danie sniadaniowe ale jako przepis ... pycha !!!! Temat: obiadki na zimę POMOCY!!! kopiuję z innego forum przepis na leczo, ponoć sprawdzony. i w tym leczo nie ma cebuli, jest tez wyjaśnienie. ja cebuli nie dawałam, ale sama nie wiedziałam czemu tego nie robię i w tym przepisie gotowanie warzyw jest krótkie, (ja gotuję aż do miękkości), a pasteryzowanie trwa 20minut (ja nie pasteryzuję, tylko wlewam gorące do słoika i zakręcam mooocno). czyli co kucharz, to inna metoda LECZO Z CUKINI DO SŁOIKÓW 3 kg pomidorów, 3 kg papryki (dowolne kolory, najlepiej mieszana), 2-3 duże cukinie Pomidory sparzyć, zdjąć skórkę, wyciąć szypułkę, a resztę skroić do dużego gara. Paprykę umyć, wyjąć środki, pokroić w kostkę i dorzucić do pomidorów. Cukinię ze skórką lub bez (jak kto lubi) pokroić w kostkę i też dorzucić do garnka. Całość dusić około kwadransa. Nakładać do wyparzonych słoików i pasteryzować na małym ogniu przez 20 min licząc od pierwszych objawów zagotowania wody. W zimie zeszklić cebulkę i kiełbaskę oraz dodać słoik, przyprawić solą, pieprzem i czosnkiem i danie gotowe!!! Do słoików nie należy dodawać cebuli, bo słoje mogą się zepsuć!! i jeszcze wpadł mi w oko taki przepis, ja wypróbuję, zobaczymy co to za pyszność BURACZKI PO KASZUBSKU 3kg buraków - ugotowac ,obrac zetrzec na duzej tarce 0,5 kg papryki + 0,5 kg cebuli pokrojonej w kostkę Zalewa: 1 szkl. octu 1 szkl. cukru 1 szkl. oleju 1 szkl. wody 3 łyżki soli Do zalewy wrzucić papryke i cebulę i krótko zagotować wrzucić buraczki i wymieszać, do słoików i pasteryzować 15 minut Temat: Szukam dobrego przepisu na leczo !!! gini napisała: > Nie wiem kompletnie jak zrobic dobre leczo ,czy znajdzie sie ktos z dobrym > przepisem? > > Z gory serdecznie dziekuje. Najlepszy przepis na Leczo znalazlam w ksiazce " Kamienne Tablice" Zukrowskieg!!!!! Moja kolegowna , Wegierka tez w ten sposob robila. W powyzszych przepisach zdaje sie brakuje jajka. Temat: Jak zrobić leczo? u mnie w domu przepis na leczo jest bardzo prosty cebula, papryka, pomidory - pokroić (dość drobno, bo mnie się raz nie chciało i nie dało się tego jeść) wrzucić do garnka - dusić dolać olej (na 0,5 kg każdego rodzaju warzyw 0,5 l oleju) na końcu dodać podsmażoną kiełbasę jest to przepis sprawdzony więc mogę go ze spokojnym sumieniem polecić Temat: Jak zrobić leczo? ruthel napisała: > u mnie w domu przepis na leczo jest bardzo prosty > cebula, papryka, pomidory - pokroić (dość drobno, bo mnie się raz nie chciało > i nie dało się tego jeść) > wrzucić do garnka - dusić > dolać olej (na 0,5 kg każdego rodzaju warzyw 0,5 l oleju) > na końcu dodać podsmażoną kiełbasę > > jest to przepis sprawdzony więc mogę go ze spokojnym sumieniem polecić Za przeproszeniem , to ile dajesz tego oleju? Ile litrów? Bo mnie wychodzi jakieś 2,3 łyżki na duży gar. Temat: Dla tych co sie z czegos ciesza :-) !!! les1 napisał: > Gdyby tak jeszcze ktos mi wyjasnil...co to jest "leczo" ??? > W zamian podam przepis na ...wspanialego szczura.....powaznie! > ;-) > les To taki węgierski specjał-lecso chyba jest poprawnie? Masz tu Lesiu przepis na leczo: www2.gazeta.pl/kobieta/1,24266,337793.html i smacznego! A tego szczura dawaj, dobre nie dobre poczytac można.... Temat: Leczo dorotkaw napisała: > Witam, > > Prosze o przepis na dobre leczo > > Z gory dziekuje,pozdrawiam ja to robie tak: 12kg papryki czerwonej 12kg papryki zielonej 12kg pomidorow + pasta pomidorowa (mala puszko) 14kg cebuli+ 4zabki czosnku i 2 lyzki oleju papryki pokroic w male paski cebule w plasterki i czosnek pomidory sparzyc w goracej wodzie obrac ze skorki i pokroic w male kawalki w rondlu rozgrzac olej wlozyc wszystkie skladniki i smarzyc 20min. pod koniec dodac paste pomidorowa i przyprawic do smaku sola i pieprzem. smacznego !! ps. sa jeszcze inne wersje bardziej urozmajcone..... z pieczarkami fasolka szparagowa cukinia itd. Temat: jaki olej wybrać jaki olej wybrać Witam. Na tym forum znalazłam przepis na leczo. Robię je do słoików, na zimę. W przepisie jest olej. Ja mam obecnie w domu tylko olej z pestek winogron i zastanawiam się czy może być, czy muszę kupić inny. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tym olejem. Temat: South Beach Diet - start:-) Przepisy LECZO Z CUKINII Składniki: 1 duża cukinia 3 papryki (różne kolory) szynka gotowana (w I fazie) 2 cebule czosnek (jeśli ktoś lubi) 3 pomidory oliwa z oliwek przyprawy Cebulkę kroimy drobno i podsmażamy na oliwie z oliwek. Dodajemy szynkę pokrojoną w kostkę. Po chwili dokładamy cukinię, pomidory (wcześniej obrane ze skóry), papryki pokrojone w kostkę i przyprawy (pieprz, sól, papryka w proszku, itp.). Dusimy. Można podlać wodą, jeśli wyparowała, a warzywa są jeszcze twarde. PAPRYKA DUSZONA Składniki: 3 zielone papryki 2 pomidory 3 duże cebule troszkę oliwy z oliwek przyprawy ew. pietruszka (natka) Pomidor obrać ze skórki po sparzeniu i pokroić. Papryke oczyścić z nasion i pokroić. Cebulę pokroić i zeszklić na oliwie z oliwek. Dodać pomidory, paprykę. następnie przyprawić wg gustu. Podlać wodą (nie za dużo) i poddusić, aż warzywa zmiekną. Na koniec dodać pokrojoną natkę pietruszki i gotowe. Temat: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy inia25, masz dobrze,że tylko musisz zgubić jeszcze 5 kilo,ja mam przed sobą jeszcze 20! Podaję przepis na leczo: koniecznie kolorowe papryki (zielona, żółta czerwona ) po 2 szt. pociąć w paski grubości ok. 0,5 cm. Na patelnię wlać trochę wody, wrzucić cebulę pokrojona na krążki, posypać vegetą (dosyć sporo), posolić, popieprzyć i dusić pod przykryciem aż cebula zmięknie. Następnie wrzucić paprykę i dusić pod przykryciem, od czsu do czau mieszając przez 10-15 minut, aby zmiękła, ale nie rozgotowała się - pycha! Dzisiaj jem bigos z białej kapusty - też pycha. Chcę spróbować zrobić buraczki z jabłkiem, zobaczymy co mi wyjdzie. Temat: Zdrowa żywnośc w hipermarketach Zdrowa żywnośc w hipermarketach Wczoraj ok 19.30 pokazali bodajże w TVN - (głównie słyszałem niż widziałem)- materiał na temat przerobu, przepakowywania itp działań w jednym z hipermarketów znanej sieci. Np. mięso, wedliny - tak długo się "odświeża", przekłada, przerabia - aż klient go kupi. "Zero strat" - to hasło personelu. Oślizła kiełbasa i podgniła papryka + duża ilość przypraw - to przepis na leczo. O bigosach lepiej nie wspominać. Kontrola sanepidu znalazła jedynie kilo smrodliwej kaszanki i dwa sery po terminie. Bo pozostałe produkty była odpowienio oznakowane. A na etykiecie nie ma informacji, która to wersja daty przydatności na tej samej kiełbasie. Przedstawiciel sieci określił to jako jednostkowy wypadek przy pracy. I że wyciągną konsekwencjie wobec personelu. Temat: Oszczędzanie - inaczej. Kotlety schabowe mozna ucywilizować tak: 1. z sosikiem pomidorowym Podsmażamy cebulkę i to co nam wpadnie w ręce w lodówce do lekko podsmażonej dorzucamy ( papryka, kukurydza, groszek zielony , ale też kawałek marchewki, pietruszki czy innego warzywa) Zalewamy to sokiem pomidorowym i wkładamy obsmażone kotlety. Swietnie się przechuwuje tak ja wszystkie śmiecio żarcia najlepsze na 2-3 dzień po przygotowaniu. 2. z piekarnika pieczarki i ser w wesji oszczędnej sam ser ukladamy na kotletach wsadzamy do piekarnika i zapiekamy.ok. 10 minut. Kotlety są pachnące, świeżytkie a serek ciągnący. Niestey następnego dnia nie nadają się do jedzenia. Przepis na leczo czyli wykorzystanie mięska z rosołu podałam już na forum. Z mielonymi u nas nie ma kłopotu, bo zjadamy je z chlebkiem. Zyczę smacznego Temat: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy hej ja melduje kolejny kilogram mniej czyli juz od poczatku zgubiłam 5 jeszcze jakieś 3-4 i bedę przeszczęśliwa. ciuchy na mnie wiszą (głównie spodnie). Muszę wymienić garderobę No i mieszcze się w ubrania o których już dawno przestałam marzyć Takiego dobrego nastroju z powodu odchudzania się jeszcze nigdy nie miałam!! pozdrawiam wszystkie "odchudzaczki: i życzę sukcesów. ps a przepis na "leczo" z kapusta brzmi zachecająco a i mam pytanko - mozna czerwoną kapuste jeść? chyba nie ma różnicy co? Temat: Andrzejki - jakie danie gorące??? capa_negra napisała: > W tym roku na mnie "padło" organizowanie andrzejek. > Potrzebuje pomysłu na fajne danie gorące. > Nie mam ochoty na bigos, bo troszke oklepany, coś z drobiu tez odpada - > część znajomych. Pomocy i pomysłu!!!! Może jakąś zapiekankę z makaronu? Risotto? Beuf Strogonoff? Leczo? Przepisy znajdziesz tu na forum :) Temat: Szukam dobrego przepisu na leczo !!! Gość portalu: Lobelia napisał(a): > Oczywiście masz rację, istota leczo to cebula, papryka > (nie rozgotowana) i pomidory, cała reszta to dodatki, > których można używać lub nie. Mój kolega wegetarianin > robi leczo z tofu albo z ziarnami soi. Słyszałam o > dodawaniu pieczarek. Sporo ludzi dodaje wędzonkę lub > boczek (podsmażone). Osobiście dodałam kiedyś kotlety > mielone, które mi zostały zpoprzedniego dnia. Podobno > dobre jest z resztkami pieczeni cielęcej. W "Kamiennych > tablicach" faktycznie dodawali jajko. Widziałam kiedyś > przepis w którym było podsmażone mielone mięso (nazywało > się to "leczo siedmiogrodzkie", innych składników nie > pamiętam niestety) Kombinacji jest mnóstwo, ja akurat > podałam przepis najczęściej przeze mnie stosowany i > lubiany przez moją rodzinę. Ja lubie leczo w postaci kryzysowo-luksusowej, tzn. bez miesa, bez kielbas, ale za to z parowkami pokrojonymi w grube plastry. Tak mi z dziecinstwa zostalo :) Temat: Szukam dobrego przepisu na leczo !!! Oczywiście masz rację, istota leczo to cebula, papryka (nie rozgotowana) i pomidory, cała reszta to dodatki, których można używać lub nie. Mój kolega wegetarianin robi leczo z tofu albo z ziarnami soi. Słyszałam o dodawaniu pieczarek. Sporo ludzi dodaje wędzonkę lub boczek (podsmażone). Osobiście dodałam kiedyś kotlety mielone, które mi zostały zpoprzedniego dnia. Podobno dobre jest z resztkami pieczeni cielęcej. W "Kamiennych tablicach" faktycznie dodawali jajko. Widziałam kiedyś przepis w którym było podsmażone mielone mięso (nazywało się to "leczo siedmiogrodzkie", innych składników nie pamiętam niestety) Kombinacji jest mnóstwo, ja akurat podałam przepis najczęściej przeze mnie stosowany i lubiany przez moją rodzinę. Temat: Leczo Zgadzam się z Toba całkowicie! Leczo może być bez kiełbasy ale musi być z cukinia lub kabaczkiem...mniam.... W wersji zimowej dodaję czasem czerwoną fasolę z puszki. A skąd cukinia w zimie? Kiedy jest sezon na cukinie, czyli teraz, kroję w kostkę i zamrażam w woreczkach. Zimą do lecza jak znalazł. Ale, ale...w czasie wakacji wpadł mi w ręce przepis na placuszki z cukini z sosem pomidorowym, ale ja go zmodyfikowałam i zamiast sosu zrobiłam leczo bez kiełbasy i bez cukini. No i te placuszki z cukini (cztery na duży płaski talerz się mieszczą) polałam tym leczo (leczem?). Palce lizać! Ot, taka inna wersja... Pozdrawiam Temat: LECZO-najpyszniejsze Gość portalu: leo napisał(a): > Przeproś kumpla, jeśli Go uraziłem. Czy ja twierdze, że "to" musi być paskudne > w smaku? Nie, mam tylko wątpliwości czy "to" to leczo (patrząc na przepis, > nazwał bym "to" raczej zupą gulaszową). > Na tym forum tylko Robert przedstawił potrawe, której można nadać nazwe loczo > (tylko dlaczego się usprawiedliwia z tego smalcu, jak komu wadzi słonina to > niech zapomni o leczo). A Mufka, toż to jakaś jambalaya (skad Ona > wytrzasneła "okre"???, mogła napisać przynajmiej co to takiego). > > Pozdrawiam leo, uwazam,ze za duzo tluszczu w tej potrawie bedzie ze smalcem i boczkiem i jeszcze kielbasa. Tego nie przezylaby moja watroba. Chociaz tlusta kuchnia jest niewatpliwie pychowa. Co to LECZO mojego kolegi, to wlasnie dzieki temu ze dodal ketchup nie byla zupa. Przyznaje jednak ze papryka troche rozgotowana byla. ;-0 Temat: dobre lecho z papryki...szukam przepisu!!! ja kiedys znalazlam przepis jeszcze w "starej" Kuchni- kiedy nie wydawala ja agora... i jest naprawde swietny... w ten weekned bede je wlasnie robila:D przepis mozna wlasciwie sprowdzic do dwoch zasad: - rowno wszystkich skladnikow (ewnetalnie jak ktos lubi, to mozna czegos wiecej ale na pierwsza wersje wszytkiego po rowno... - najwazniejszy jest poczatek w tym daniu... musisz zeszklic cala cebule (tluszcz jaki chcesz...maslo, oliwa, olej, smalec- co kto lubi) jak sie juz cebula zeszlki to zdejmujsze z ognia, czekasz chwilke i dodajesz ogromne ilosci slodkiej papryki w proszku (tak na skladniki po 1,5 to daje większa polowe torebki) jak chcesz to mozesz tez chili, ale z nia trzeba baaaaaaaaardzo ostronie <w ten sam sposob mozna tez robic baze do sosow do makaronu) teraz dodajesz papryke, pomidory i troche pozniej cukinie i dusisz do miekkosc mieso trzeba usmazyc i dodac tak pewnie jeszcze przed cukinia zeby leczo nabralo smaku/ jak leczo nadaje sie do probowania to mozna posoli/popieprzyc nigdy nie robie czegos takiego ze dodaje jakeis inne ziola oprocz slodkiej papryki... jezeli dasz jej duzo- leczo bedzie mialo wlasny wyjatkowy smak... a do tego przeicesz smak maja dojrzale w slonku pomirodki :D polecam :D Temat: LECZO-najpyszniejsze Leczo: -kilka pomidorow (kupuje te bardzo dojrzale) -2-3 duze cebule, -kilka kolorowych papryk, -swieze pieczarki (grube plastry) skladniki powyzej to podstawa, -cukinia, -2-3 marchewki, -biala czesc pora, -fenkul czyli koper wloski- w lipcu nie moglam go dostac w Polsce:( -okra w puszcze (kupuje w tureckim sklepie) -kilka zabkow czosnku, -ziele ang, listek,pieprz czarny swiezy i zielony suszony, Staram sie redukowac tluszcz jak tylko mozna w moich potrawach, wiec leczo zaczynam od pomidorow (wiekszosc znajomych najpierw smazy cebule, ktorej jest duzo, wiec potem wszystko plywa w tluszczu), no wiec kilka pomidorow bez skory, kroje drobno i dusze we wlasnym sosie, dodaje vegety, - zabki czosnku ( wszystkie przez praske, ale polowe najpierw smaze na oliwie, a reszte wrzucam od razu do gara) - ziele, listki, pieprz swiezo mielony, suszony zielony pieprz w calosci - do tego cebule w polkrazki, po chwili papryki w cienkie paski,pieczarki, - por, cukinie i marchewke kroje wzdluz a potem w ukosne plastry (ladnie wyglada i nie robi sie mamalyga), -fenkul kroje w wieksze czesci(latwiej wylowic go jesli ktos nie lubi, ale daje smak potrawie) -okre wylewam najpierw na sito, potem do gara. Oczywiscie vegeta podsypuje w miare dodawania produktow. Nie wrzucam wszystkiego od razu, bo zanim warzywa puszcza sok, zdaza sie przypalic, wiec trzeba obserwowac i wrzucac co chwile Kiedys ugotowalam takie leczo (mialo byc na dzien nastepny), ale zadzwonil znajomi, wiec szybko polaczylam z gulaszem i podalam z ryzem. Nie musze chyba dodawac, ze chcieli przepis. Smacznego! Temat: Przepisy ja tylko umiem gotowac i jeśc, carbonarę w domowym wydaniu, ta włoska, jest trochę za rzadka, tagiatelle z watrobkami i grzybami, leczo i risotto z szfranem (to pasuje najbadziej do jakis potraw grzybowych). To umiem i resztę to musze z przepisów, czyli kuchnia raczej włoska z dodatkeim leczo czyli węgierskiej:) Temat: - jesienny jadłospis vege Leczo i kluski ze szpinakiem - dwa przepisy Dobre jest, bo robiłam, leczo wegetariańskie. Papryka, pomidory, cebula, jak ktoś lubi to i pieczarki, cukinia - wszystko po podsmażeniu na oliwie i podduszeniu z wodą można lekko podprawić mąką, żeby sos był esencjonalniejszy. Jak się w to wrzuci trochę gotowanego ryżu, jest danie obiadowe jak byk. Przyprawia się oczywiście ziołami, maggi, można dodać trochę vegety. No, ale ten przepis to chyba wszyscy wegetarianie znają. To może coś innego: Rozmraża się na patelni paczkę szpinaku, dusi chwilę, żeby trochę odparował, potem miażdży się w maszynce dwa ząbki czosnku, dodaje do szpinaku. Potem dodaje się łyżeczkę vegety, łyżkę masła i na końcu łyżkę śmietany. Dusi się na tyle, żeby jarzynki w vegecie zmiękły :) Gotuje się makaron, odcedza, wrzuca do wielkiej miski i miesza z nim szpinak. Palce lizać. Temat: Przepisy - 1 faza Leczo z cukini Dla dobra ogółu pokopiuje przepisy ze starego forum LECZO Z CUKINII Składniki: 1 duża cukinia 3 papryki (różne kolory) szynka gotowana (w I fazie) 2 cebule czosnek (jeśli ktoś lubi) 3 pomidory oliwa z oliwek przyprawy Cebulkę kroimy drobno i podsmażamy na oliwie z oliwek. Dodajemy szynkę pokrojoną w kostkę. Po chwili dokładamy cukinię, pomidory (wcześniej obrane ze skóry), papryki pokrojone w kostkę i przyprawy (pieprz, sól, papryka w proszku, itp.). Dusimy. Można podlać wodą, jeśli wyparowała, a warzywa są jeszcze twarde. Temat: co do leczo oprócz kiełbaski? Ostatnio Makłowicz gości na Węgrzech. W jednym z odcinków gotował leczo, takie "klasyczne". Podstawa to pomidory, papryka, cebula, smalec, sól, pieprz. Żadnych innych przypraw czy dodatków. Inne przepisy (moim zdaniem oczywiście:)) to już wariacje na temat. A kiełbaskę można np. zagrzać w gotowym już leczo. __________________________________ "De gustibus non est disputandum" Temat: co gotować? co gotować? Moja dorosła córka od kilku dobrych lat jest wegetarianką-nie jada miesa ,jaj,ryb.Ponieważ pracuje ja przygotowuje jej posiłki -potrafię ugotować wiele rzeczy zupy ,leczo ,gulasz ,gołabki ,pierogi i takie tam .Ale jej już wszystko sie przejadło.Je bo musi,Czesto stosuje tofu np do fasolki po bretońsku. Mam książke z przepisami ,ale wolałabym jakies sprawdzone przepisy.Może ktos z państwa mi pomoże?,bo ja naprawdę mam dylemat i podzieli się fajnymi przepisami ,na jakieś proste nieskomplikowane dania obiadowe??????? Dziekuje z góry. Temat: LECZO-najpyszniejsze Przeproś kumpla, jeśli Go uraziłem. Czy ja twierdze, że "to" musi być paskudne w smaku? Nie, mam tylko wątpliwości czy "to" to leczo (patrząc na przepis, nazwał bym "to" raczej zupą gulaszową). Na tym forum tylko Robert przedstawił potrawe, której można nadać nazwe loczo (tylko dlaczego się usprawiedliwia z tego smalcu, jak komu wadzi słonina to niech zapomni o leczo). A Mufka, toż to jakaś jambalaya (skad Ona wytrzasneła "okre"???, mogła napisać przynajmiej co to takiego). Pozdrawiam Temat: Placki po wegiersku To chyba nie jest jakis skomplikowany wynalazek, tylko placki ziemniaczane z wtarta cebula i gulaszem kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=1776 (ten gulasz tutaj bardzo nudny, dodalabym swiezych pomidorow i papryki, moze kwasne jablka? - bardziej w strone leczo, w koncu jest lato) www.radio.com.pl/bis/pasmo.aspx?iID=48 (jw - wiecej warzyw do nadzienia) A tu niespodzianka - cos zupelnie innego i informacja, ze na Wegrzech nie znaja w ogole plackow ziemniaczanych :-) puszkkka.spinacz.pl/do_druku.php3?id=2921&obr=0 zet Temat: Co dobrego do zjedzenia? Co dobrego do zjedzenia? Hej, czy macie propozycje na jakieś fajne dania? Chodzi mi o jedzenie, które spełnia poniższe kryteria: - sporządzone z rzeczy, które teraz akurat są dostępne i tanie, - proste w miarę w przyrządzaniu, - niezbyt drogie Czyli np. 'frytki' to zła propozycja, bo można je przez cały rok robić. Kaczka w pomarańczach też odpada. Leczo chwilowo też, bo jeszcze papryka jest dość droga (leczo to tak przełom sierpnia/września). Ja wczoraj wynalazłem placki z cukinii. Tzn. pewnie jest na to jakiś przepis już od dawna, ale sam wymyśliłem. Ścieram cukinię na tarce, dodaję jajka, bułkę tartą, trochę mąki kukurydzianej, przyprawy.... i tyle. Czyli podobnie jak placki ziemniaczane. Wychodzi bardzo smaczne. Temat: MENU Witam na forum ! co do Twojego menu: 4 jajka to jednak za dużo,2 wystarczą, nie na masle !kapka oleju bedzie lepsza, jedz więcej warzyw,proponuję do piersi z kurczaka gotowany brokuł albo kalafior,może lubisz leczo z cukinii,fasolkę szparagowa(przepisy są w wątku z przepisami) zamiast lub do ogórka.pomidory bez ogrzniczeń, po lunchu jesz obiad,bez kolacji, włacz migdały lub inne orzechy do diety jako przekąski i staraj się nie chodzic głodna tzn. nie odmierzaj porcji,jedz do syta,taka to dieta. zamiast 2 białek na lunch lepiej sałatkę z tuńczykiem (dużo białka)i sałatą i trzeba też jeść serki np. wiejskie 3%,figura,twaróg chudy. Mam nadzieję że Ci to cos pomoże :) Pozdrawiam ! Temat: jak zrobic leczo z dyni? Leczo z dyni to proste ale super smaczne często robię je w domu również z innych warzyw jak patison czy kabaczki. Dobrze jak masz też bakłażana bo on daje fajny smak jak pieczarki w takim leczu. Generalnie proporcji ci nie podam bo robię z tego co mam. Wrzucam do rondla trochę tłuszczu margaryna masło smalec ze skwarkami albo nawet yuszcz z mięsa które smażyłam dzień wcześniej można wkroić trochę kiełbaski albo jak ci zostało mięsko do tego pokrojona cebulka jak się zarumieni to wkrajam warzywa dynię albo inne podane wyżej też bakłażana trochę się to musi dusić aż zmięknie dolewam troszkę wody ale nie zadużo bo z warzyw powinna wyjść. Doprawiam do smaku jak kto lubi wegetą pieprzem można chili albo cary. Na koniec wrzucam jak mam pomidory albo przecier pomidorowy. Można podbić śmietanką albo pół szklanki wody z łyżką mąki ziemniaczanej. I mniam mniam. Wszystko zależy od wyobraźni a z dyni można robić różne rzeczy w zupie też jest dobra. Po inne przepisy zapraszam www.rodzinali.republika.pl Renata Temat: odgrzewanie odgrzewanie Witam, od dawna podczytuję sobie to forum i naprawdę jesteście super. A teraz mój problem: pracuję w systemie zajęcia poranne i popułudniowe, tzn. że w środku dnia mam spore "okienko". Poszukuję przepisów na potrawy, które mogłabym w ty mokienku przygotować, podgotować itp., a po powrocie z zajęć popołudniowych tylko odgrzać, zapiec, bo wracam zmęczona i nie mam już ochoty na wymyślanie iprzygotowywanie czegoś od zera. No i inie chodzi mi o gotowce, które można kupić w sklepie (zamrożone zestawy itd). Mój patent to np. zapiekanka z ziemniakami i dodatkiem boczku oraz domowe leczo, któremo mam zamrożone spore ilości. Ale co jeszcze? Proszę o porady. Acha, mam piekarnik i kuchenkę, ale nie mam mikrofalówki. Będę wdzięczna za ciekawe przepisy. Temat: koszmar polskich dzieci w niemieckiej szkole pare uwag z miejsca zbrodni 1. Wnioskujac z polszczyzny autora listu, corka tego pana z cala pewnoscia zna niemiecki lepiej niz polski. 2. Niemiec jak ma przepis to go wykonuje. Zwlaszcza Niemiec na polnocy, z solidnej Lubeki. Jezeli przepis mowi, ze gdy w domu mowi sie obcym jezykiem, to...itd., Niemiec nie bedzie sie zastanawial. 3. Istnieja takze inteligentni Niemcy i takich musi byc wiekszosc, gdyz wsrod moich znajomych mowiacych w domu z dziecmi wylacznie po Polsku, nigdy sie z czyms takim nie spotkalem. 4. Spotkalem sie natomiast z facetem, ktory byl przekonany, ze niemieccy lekarze zle go lecza, gdyz jest Polakiem. 5. Lubeka jest okolica opanowana przez socjalistow, a jest empirycznie sprawdzone, ze tam gdzie Ci, wrazliwi na godnosc czlowieka, ludzie siedza w magistratach, cudzoziemcy maja przechlapane. 6. Nie przywiazywalbym wiekszej wagi do tego incydentu sprzed czterech lat. Mogl sie zdarzyc, ale rownie dobrze moze byc to wszystko bardzo przesadzone. W Niemczech sa ludzie ktorzy lubia i tacy, ktorzy nie lubia Polakow. Podejrzewam,, ze tych pierwszych jest wiecej niz w Polsce )) Wiecej luzu, kochani. Wiecej luzu. borsuk Temat: mrożonki + przepisy mrożonki + przepisy Na jesieni było sporo owoców i warzyw. Uwielbiam na przykład cukinię i pomidory, a zimą te są drogie lub niedostępne. Cukinie pokrojone w cząstki lub plastry pomroziłam, podobnie śliwki i paprykę. Pomidory ugotowałam i przelałam do słoików - dzięki temu niedawno mąż zjadł - jak mówi - najlepszą pomidorówę na świecie! To pracochłonne, ale jaka oszczędność! Na przykład taka papryka - nawet nie patrzę teraz w jej stronę na straganie, no chyba, ze na surówkę mnie najdzie. Moją zamrożoną (część) wykorzystałam ostatnio do leczo: 2 pęta kiełbasy, 2,3 duże cebule, papryka... nie wiem ile, cała zamrożona torebka, ze 3 tam były na pewno. Pokrojone cebule i kiełbasę podsmażyć, wsypać do 1l wrzątku z dwoma kostkami rosołowymi, dodać paprykę, 2 duże przeciery i gotować. Plus przyprawy - pieprz, 3 liśie laurowe, 3 ziarna ziela ang, oregano, zioła prowansalskie i co kto lubi, maggi. Niech sie pogotuje, spróbować, dorzucić przypraw, jak brakuje i zajadać ze smakiem z chlebkiem! Pycha! Temat: Jak sobie radzicie z rezygnacja z pysznosci?;) eee na poczatku tez mnie to odstraszalo ale jak skosztowalm bylam w szoku! naprawde!:)Pycha:) Wiec z grahamkami to idzie tak: przepis nr!: Nacinasz gore grahamki( nie w polowie, ale sam czubek, tak by dalo sie go odgiac) Wydlubujesz srodek, wkladasz rowniez papryke(pokrojona drobno w kostke), pieczarki( (pokrojone w plasterki) juz lekko podsmazone,badz podduszone na wodzie )plasterek drobiowej wedliny(najlepiej z indyka), cebulke (drobno posiekana)( moze byc tez podduszona) ,plasterek pomidora( zalezy jakiej wielkosci jest grahamka, tyle dajesz plasterkow) Zapelniamy caly srodek, posypujemy sola, pieprzem, oregano badz bazylia( ziolami wedle uznania)Wierzch mozna posypac serem zoltym:)( w przepisie tego niema, ale mozna troche podsypac ciut, jest smaczniejsze:)))Zamykamy klapke z gory grahami hyhy:P:) Kladziemy buleczki na blaszke i zapiekamy 10 min w piekarniku, tak by buleczka stala sie chrupka;)) Pychota!!!:))) Przepis nr 2: Przygotowujemy buleczki jak w przepisie 1, wypelniamy je cebulka, papryka,wedlina(wedlina tez wedle uznania, jak i ser:P:)), ale zamiast pieczarek wkladamy lyzke stolowa lecza pieczarkowego, badz sosu pomidorowego z pieczarkami,lub sosu meksykanskiego( do nabycia w sloikach):))):P Reszta procedury sie powtarza:) Rowniez pycha!!!!:)))) Pozdrawiam!:))) Temat: Od jutra zaczynam !!! (kolejny raz) Hej nie przejmuj sie tak,nie rezygnuj tak szybko.Ja zjadłam na mieście,jak byłam w Polsce...GOFRA Z OWOCAMI.Byłam niesamowicie głodna,myślałam,że padne gdzieś na ulicy,ake za zo kolacji nie ruszyłam,przed snem zjadłam 2 brzoskwinie.A dziś okazało sie,ze mam kilo mniej...Razem zgubiłam 2 kilogramki,mimo,iż miedzy posiłkami jem jabka,brzoskwinie i pomidorki,nawet ogórki.Nie chce wpadac w paranoje,i sie stresowac,moje motto brzmi;"jutro jest dzien,mozna zaczac wszystko od nowa..."Najważniejsze,że kilogramy idą w dół.Nie dołuj sie,bo mogło byc gorzej,mogłaby to byc czekolada,albo tort,albo gofry...Leczo to pomidory,czyż nie?I papryka.Leczo ma w 100 gramach tylko 22 kalori.Nie koncz tak szybko walki,prosze cie.Znasz moze gazete SUPER LINIA? jest super kupuje ja od 7 lat regularnie,co miesiac.Super przepisy,opowiadania,zwierzenia czytelniczek i porady psychologow.Jak nie, to radze Ci kupic,kosztuje 4.30 zl,polecam z calego serca.Pozdrowienia,i trzymam kciuki za Ciebie,badz dobrej mysli!!! Temat: wegetarianski swieta wegetarianski swieta Mam problem. W 1. dzień świąt będzie u nas na kolacji syn z dziewczyną wegetarianką. Chciałam podać coś, co zadowoli wszystkich *my jesteśmy mięsożercami). Oczywiście pizza czy leczo odpada - mało swiąteczne. Próbowałam znależć coś na forum wegetariańskim, ale tego nie da się czytać - pełna nienawiści, złośliwości, a przepisów jak na lekarstwo. Może coś ciekawego doradzicie. Nadmieniam, że gotować umiem, więc mogą też być przepisy bardziej skomplikowane. Z góry dziękuję i pozdrawiam świątecznie. Temat: Wsparcie dla nowicjusza ja, żeby oszczędzić czas i robotę, mam rózne wybiegi: - jak gotuję zupę, to wielki gar i mam na 2, 3 dni - piekę wielki kawał schabu lub indyka (2, 3 kg) i też mi starcza na kilka dni, moge sobie z tego mięsa sałatkę zrobić, albo podgrzać na obiad - chleby kupuję 3 i dwa od raz mrożę - zawsze w niedzięlę robię big-zakupy w tesko i starcza nam tego wszytskiego na tydzień - dla mnie podstawa to mieć w lodówce odpowiednie mrożonki (brokuły, szpinak, fasolkę, leczo), tuńczyki wsw, fetę, mozzarellę, chudy twaróg, pomidory w puszce, pekinkę, ogórki, pieczarki, paprykę, mleko - no a co do przepisów to przejrzyj nawet pobieżnie forum, jest tu mnóstwo propozycji - zajrzyj też tu: www.montignac.com.pl/CMS/ jest tam mnóstwo przepisów Temat: Przepisy - 1 faza dziewczyny podajcie jakies nowe przepisy!!Podaje jeden przepsi byc moze juz znany: LECZO ROZMAITOSCI: -PIECZARKI-CEBULA-CUKINIA-BAKŁAZAN-PAPRYKI ROZNE KOLORY-CHUDA WEDLINKA POKROJONA W KOSTKE NP SZYNKA GOTOWANA Wszystko podsmazany na patelni,oczywiscie zaczynamy od cebuli i pieczrek,potem dodajemy reszte i dusimy pod przykrycie!!!Pycha!! Temat: Szukam dobrego przepisu na leczo !!! Było tutaj sporo przepisów, ale jeśli pozwolisz dam Ci kilka rad z własnego doświadczenia: -kupujesz czerwoną paprykę I sortu (mięsista), żółtą i zieloną zostaw estetą -robisz leczo na smalcu, najlepiej wytopionego ze słoniny razem ze skwarkami -kroisz paprykę na duże kawałki, to nie sałatka -przed duszeniem obsmaż delikatnie paprykę na smalcu (uzyskasz "ten" smak) -na tym samym smalcu podsmaż cebulę (mniej niż na złoto), ew. boczek, kiełbasę co lubisz -dodaj paprykę, dużo grubo pokrojonego czosnku, sól, słodką paprykę w proszku, ew. łyżkę przecieru pomid. podlej minim. ilością wody -duś 30-40 minut potem zostaw pod przykryciem niech dojdzie Temat: jedzonko na parapetówę???!!!!! marti64 napisała: > Moja propozycja:sałatka z soczewicy z marchewką i pomidorowym sosem(podam jutro > Brzmi interesująco!!Jeślim możesz prześlij przepis (może byc na priv) > przepis jesli chcesz),a wcześniej mozesz podać zapiekane,nadziewane bakłazany,a > Bakłażany też brzmia super, zważywsz, że bardzo je lubię!! > na deser ciasto np.z daktylami A jak się robi takie ciasto i czo jest kruche?? .Zamiast bakłazanów mozesz podac zapiekanke wege > z ziemniakami,pieczarkami.Jesli nie chcesz za bardzo komplikowac na czasie > bedzie ryż brązowy z soczewicą,leczo wegetarianskie,ewent.sojowe kotlety pyszną > > sałatką.Marti. Temat: miedzynarodowe przepisy kulinarne Melbo, ja też nie jem mięsa. Nie mam teraz żadnego pomysłu wartego przytoczenia, może leczo albo spaghetti- to jest szybkie.Na razie mogę ci polecić tę stronę-po lewej jest wyszukiwarka, mają mnóóóstwo przepisów: puszkkka.spinacz.pl/ Temat: Kabaczek-co z niego przyrządzić??? Kabaczek-co z niego przyrządzić??? Mam na działce wysyp kabaczków. Zwykle robię z niego leczo i część wkładam do słoików na zimę, ostatnio zapiekałam w piekarniku z beszamelem, znalazłam przepis na bigos z kabaczka, ale to z kiełbasą, a ja nie jem mięsa. I to tyle pomysłów. Znacie przepisy na inne potrawy z kabaczka? Najlepiej bezmięsne. Czy można go przyrządzać na grillu jak cukinię lub bakłażana? Może w niektórych przepisach na dania z cukinią można ją zastąpić kabaczkiem? Temat: Leczo Doceniam Twoją troskę, ale myślę, że nam wszystkim chodziło raczej o doznania smakowe, a nie nazwę i wykład z botaniki. Chcę powiedzieć, że różnicę między cukinią i kabaczkiem (choć nie tak dokładnie jak to przedstawiasz) znam i nie przeszkadza to stosować mi tych dwóch warzyw zamiennie w potrawie, którą na użytek swój, rodziny i znajomych nazywam "leczo". Nawiasem mówiąc, w gazecie "kulinarnej"(jej tutułu niestety nie pamiętam), w której znalazłam przepis na placuszki z cukini, rónież było napisane, że zamiast cukini można użyć kabaczka. Pozdrawiam i smacznego życzę. Temat: Początek: 1.07.2009 r. Ktoś się przyłączy? mogę dziś dodać kolejny esbecki przepis obiadowy: makaron sojowy (który składa się z mąki z zielonej fasoli i wody :)), podsmażane na maśle kiełki (mix do smażenia na patelni), sos sojowy i olej sezamowy (ziarna sezamu prażone byłyby nawet lepsze) to z desperacji dziś wymyśliłam ale naprawdę cudna odmiana, jutro nagotuję gar leczo na 3 dni i skończą się moje męczarnie na jakiś czas - przynajmniej do momentu kiedy już na leczo nie będę mogła patrzeć. Temat: NFZ wycofuje się z przepisów o dużych pacjentach NFZ wycofuje się z przepisów o dużych pacjentach To świetny pomysł. Już podsuwam następne: 1. Ortopedzi leczą bezpłatnie płaskostopie tylko u pacjentów o numerze buta 42 lub mniej 2. Dentyści plombują bezpłatnie tylko u pacjentów mających co najwyżej 29 zębów (średnia krajowa, wliczając dzieci) 3. Bezpłatne korzystanie z windy w szpitalu - tylko poniżej 90 kg wagi ciała 4. Bezpłatne porody tylko do 1,025 dziecka jednorazowo 5. ... (proszę o twórcze rozwijanie listy) Temat: Do 15 wrzesnia na jedynce :) Kasiu bardzo prosty przepis na ta herbatkę: zielona herbata, cytryna, miód (najlepiej naturalny oczywiści). Proporcje musisz sobie sama ustalić, bo ja nie pamiętam dokaładnie przepisu. Ja jak robię sobie kubek to biorę normalną ilość herbaty, wciskam cytrynkę(tak na oko) i płaską lub nie pełną łyżeczkę miodu. Natomiast, jak robię w 1,5 l dzbanku, to też na oko herbata i cytryna i łyżka stołowa miodu. Według mnie nie ma znaczenia o której pijesz tą herbatkę. Dla mnie obecnie, od kiedy zrezygnowałam z kawy i zwykłej herbaty to jedyny napój w ciągu dnia. Napisz mi jeśli możesz przepis na esbeckie leczo i jak się je robi. Ale co mnie skusiło na te ciasteczka, to sama nie wiem.Tym bardziej że nie były zbyt rewelacyjne. ;/ Temat: Sposób na szybki obiad Sposób na szybki obiad Przyznam się szczerze, że naprawdę lubię gotować. Ale czasem okoliczności sprawiają, że nie ma czasu na gotowanie i potrzeba szybko smaczny i odpowiedni nawet dla dzieciaków obiad przygotować. To może podzielmy się swoimi sposobami i przepisami na szybki obiad? Może ja zacznę: RYBA DUSZONA Z WARZYWAMI: mrożonka hortexu: krojona włoszczyzna lub leczo filety ryby bez ości (np panga) sól czosnkowa jarzynka olej Wlać trochę oleju na dużą patelnię, rozgrzać i wrzucić mrożonkę (z leczo wychodzi nieco pikantniejsze), ułożyć na warzywach filety z ryby, podlać trochę wodą, posypać niewielką ilością jarzynki i solą czasnkową. Dusić, od czasu do czasu przejechać delikatnie drewnianą łopatką po dnie patelni, tak żeby nie rozpadła się ryba. Po jakichś 15 min przewrócić ostrożnie rybę na drugą stronę. Podawać z ziemniakami. Danie jest naprawdę pyszne, a przygotowanie go zajmuje jakieś 40 min. W bardziej wyrafinowanej wersji kupuje się dowolny zestaw warzyw świeżych i własnoręcznie je kroi w paseczki. Tylko, że muszą się dłużej dusić same. Też pyszne Temat: Przepisy na proste i smaczne co nieco :) hmmmmm - brzmi smakowicie - ja bym dodała jeszcze suszone śliwki i morele - ale to juz jak kto lubi. Chyba wypróbuję tego kuraka-miodaka (hihihihi), ale dopiero w przyszlym tygodniu - narazie pomysły obiadowe na ten tydzień mam :) Polecam leczo - dzisiaj inauguracja :) Jak się nie potrujemy to naskrobię przepis :) Temat: Co na obiad??? Co na obiad??? podajcie mi pliz jakis przepis albo pomysl na obiad - odchudzam sie, raczej nie jem miesa, a makaronu z sosami, ryzu i leczo mam dosc. chodzi mi o przepis na cos czym mozna sie najesc, co jest zdrowe i z warzyw (pomidory itp) dosc wymagajaca jestem, wiem, ale bede wdzieczna za jakies pomysly Temat: O WSZYSTKIM to jeszcze raz ja wasz forumowy zasmiecacz bo chcialam zapytac czy jadlyscie kiedys placuszki z patisonow noooo rewelacja robilam w piatek i az uszka sie trzesa takie mniamusne przepis dam jak zechcecie robilam te placuszki bo ha urosly mi 3 patisonki tylko 3 i nie bylo co z nich zrobic to sprubowalam cos przyzadzic i nie zaluje kabaczki urosly 4 ale mnogosc nie z nich to zrobie leczo tez pyszne danie a jak sie je zupe serowa bez tluszczu przez miesiac to potem innosci taaaaak smakuja ze nie wiem oj dobra juz nic nie pisze wiecej trudno buuuu bede sie nudzic pozdrawiam jeszcze raz milej niedzieli Temat: proste pytanie o Wasze zwyczaje dla mnie jedzenie jest szalenie ważne, bo szybko trawię i siłą rzeczy jadam często (jak nie zjem na czas to mnie potem głowa boli i ręce mi się trzęsą - taka hipoglikemia trochę - b. nieprzyjemne uczucie), no a poza tym to jestem łasuchem :))). Mało jem słodyczy - chociaż ja vs kinder bueno to niestety rzeź natychmiastowa ;))))) No ale metabolizm poki co jest dobry, wiec nadal jestem szczupla. Ale wracajac do meritum - wymyslam nowe potrawy, staram sie zmodyfikowac stare przepisy, chociaz jak nie mam czasu to jestem zmuszona do wsparcia sie mrozonkami lub jedzeniem na telefon. Ostatnie siedem dni - wczoraj pyzy mrozone + surowka - b. malo czasu po pracy a wieczorem szlam na silownie i nie chcialam isc z pelnym brzuchem, poniedzialek - leczo wlasnej roboty + ziemniaczki, niedziela - kurczak w bananach, smietanie, papryce i czosnku (takie polaczenie slodkiego, kwaskowatego i pikantnego a la kuchnia Indyjska) z ryzem (moj wlasny pomysl), sobota - racuszki z jablkiem i bananami, piatek - bylam na obiedzie firmowym wiec poszalalam - rydze na masle na przystawke a potem sum w sosie cebulowym ze szpinakiem, wczesniej nie pamietam - kotlety mielone jeszcze robilam jakos niedawno i makaron ze szpinakiem w sosie beszamelowym. Generalnie jestem fanka gotowania :) Temat: znak zodiaku określa podejscie do jedzenia jestem bliźniakiem, uwielbiam gotowac (ale musze miec dla kogo, bo nic tak mi nie poprawia samopoczucia jak rozplywajacy sie w zachwytach znajomi i rodzina) i uwielbiam jesc.Zamiast miesa (ktore jadam okazjonalnie) zdecydowanie bardziej wole warzywka (zwlaszcza ziemniaczki), choc bardziej w roznych formach jednogarnkowych (leczo, bigos, gulasze;) niz surowki.lubie ryz i makarony chyba na rowni. nie pijam sokow warzywnych (brrr)i nie jadam owocow morza w ogole (brrrrrr;), lubie bardzo owoce, choc nie przepadam za arbuzami i melonami (a co;).uwielbiam slodycze, ciastka, ciasta, buleczki, chlebek, natomiast na lody musze miec wyrazna ochote;)(ulubione:jogurtowe ale tylko te kupowane we wloszech, czasem waniliowe, najchetniej z polewami karmelowymi, orzeszkami itd.).Jestem osoba zdecydowanie nabialowa: sery, sery, sery, wszystkie:), wedline jadam okazjonalnie w duzych ilosciach, a potem dwa miesiace mam spokoj;) lubie jesc, gotowac, czytac o jedzeniu, ogladac obrazki z jedzeniem, ukladac jadlospisy na rozne okazje, wyprobowywac przepisy. i tyle, a teraz pedze do kuchni, bo wlasnie gotuje bigosik, mam jeszcze piec razowy chlebek i drozdzowa szarlotke, bo jutro przyjaciele przyjezdzaja:) pozdr. z irlandii:) Temat: Przetwory na zimę - proszę o pomoc:)))) Przetwory na zimę - proszę o pomoc:)))) Hej dziewczyny:) Mam ambitne plany, zrobienia przetworów na zimę, ale bez Waszej pomocy nie dam rady!!!!! Bardzo proszę Was o wpisanie przepisów(chocby jednego) na Wasze ulubione przetwory:) Próbowałam szukac przez wyszukiwarkę, ale znalazłam tylko leczo i sałatkę szwedzką. Na wypadek jakby ktoś był zainteresowany wkleję linki: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=14015376&a=14018525 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=45987419&a=46098471 Pozdrawiam i czekam z nadzieją:)) ♥♥ • ♥♥ • ♥♥ • ♥♥ Temat: mam takie pytanie panie (i panowie) mam takie pytanie panie (i panowie) dlaczego przepisy w magazynach dla mezczyzn sa proste jak kontrukcja cepa? (przegladam sobie nowe LOGO i jest tam potrawa o nazwie leczo, ale chyba tylko z nazwy je przypomina), a w domu panowie maja ciagle smaka na cos pysznego. a wiadomo,ze jak cos pyszne to zazwyczaj pracochlonne (pierogi, golabki, zapiekanki). nasuwa mi sie jedna odpowiedz, ale nie chcialabym zadnego pana urazic. Temat: greckie jedzenie - na jesień A może tak: Ziemniaki po grecku (lub węgiersku) 6 średniej wielkości ziemniaków 2/3 szklanki oleju mała puszka przecieru pomidorowego jedna średnia cebula jeden strąk papryki - w wersji węgierskiej sól pieprz Ziemniaki obrać, umyć, jeśli są różnej wielkości to przekroić tak, żeby wszystkie były mniej więcej jednakowe. Do rondla z grubym dnem lub teflonowego wlać olej i wrzucić pokrojoną w kostkę obraną cebulę. Gdy cebula się zeszkli dodać przecier, zamieszać, podgrzać. Wsypać sól potrzebną do posolenia garnka ziemniaków i dodać trochę pieprzu. W końcu włożyć do rondla ziemniaki, zamieszać i całość zalać wodą tak, żeby je pokryć. Gotować pod przykrywką do miękkości. Jeśli chcemy mieć kartofle całe w pysznym sosie to przed włożeniem ich do garnka należy je osuszyć np. w ręczniku jednorazowym. Jeśli chcemy, żeby się rozpadały wkładamy mokre. Jeśli mamy zimną pieczeń, cielęcą lub wieprzową, to na ostatnie 5 minut gotowania układamy na wierzchu ziemniaków pokrojone plastry, żeby się pod zamkniętą przykrywką podgrzały. Jeśli chcemy mieć ziemniaku po węgiersku - powtarzamy cały przepis, ale na początku wkładamy do garnka w miejsce cebuli pokrojonej w kostkę cebulę pokrojoną w krążki i paprykę pokrojoną w paski. Sa to jakby ziemniaki ugotowane w leczo. Dodajemy trochę papryki słodkiej oraz ostrej. Niewiele pracy, a ziemniaki nabierają zupełnie nowego smaku i innego stylu. Zaskakujące, że można z nich wydobyć taki właśnie smak, a przy okazji tyle pysznego sosiku. Temat: izba przyjec w pierwszy dzien swiat Nie pisałem, że w Polskich sanatoriach leczą się pijacy z innych krajów. Powidziałem tylko, że Polskie szpitale i Izby Przyjęć moga stac się sanatoriami dla pijaków z innych krajów. Przepisy europejskie mówią, że pacjent ma mieć takie same prawa jak pacjent z danego kraju. Juz obecnie coraz więcej ludzi z nagłymi zachorowaniami przyjeżdza z Niemiec do Polski, ponieważ w Niemczech musza zapłacić 10 euro za wizytę a w Polsce muszą ich załatwić za darmo. Podobnie pijany Niemiec z Algemeineversicherung musi oddać Niemieckiej kasie chorych za leczenie upojenia alkoholowego. Jeśli się leczy w Polsce nie musi, płaci za to NFZ! pytanie- czy Polacy mieszkający w przygranicznych terenach Niemiec z tego nie skorzystają. Czasem jest to tylko kilkaset metrów różnicy ( tzn brzeg Odry :)) Temat: SB - start 15.10.2007 r. Leczo jest jak bigos, każdy ma swój przepis :) Ja podsmażam na odrobinie oliwy pokrojoną w piórka lub grubsza kostkę cebulkę, potem wrzucam paprykę (u mnie czerowna i żółta), po jakimś czasie dodaję cukinię lub kabaczka, potem pomidory (u mnie z puszki bo mi się nie chce obdzierać ze skóry. Można też dorzucić pieczarki. Z przypraw sól, pieprz, papryka, ja daję trochę lubczyku i majeranku bo lubię, można też dorzucić trochę koncentratu pomidorowego. To jest wersja vege. Można też dodac podsmażoną osobno kiełbaskę. Wczorja były moje imieniny więc na szybko upiekłam jakieś ciasto. Jak upiekłam to musiałam spróbować :( Ale od dziś się poprawiam, obiecuję. Dokonałam też rano pomiarów mojego dużego ciała, po obwodach czasem łatwiej widać zmniejszanie się. Ja na razie nie tęsknię za niczym, ale z poprzednich dośwadczeń wiem, że najbardziej mi będzie brakować za kilka dni owoców. Temat: Bezduszność i niekompetenje służby zdrowia Ma bardzo dużo wspólnego.Jak pisałam mam w rodzinie lekarza,chirurga.Świetna specjalistka i naprawdę dobry,wrażliwy człowiek.Lekarz z powołania, to jest jej życie i jej pasja.Sama mówi o tym,że pacjenta stara się wyleczyć jak może najlepiej i wierzę,że tak jest bo pacjenci bardzo ją cenią.Ale mówi też o tym,że nie ma czasu być miła i się uśmiechać,pocieszać,bo nie zdążyłaby między pobytami w szpitalu pojechać do domu się przespać.Bo czasem jak wraca z dyżuru po 24 godzinach na sali operacyjnej to płacze ze zmęczenia i bezradności i nie ma siły nawet zjeść.Bo gdyby była kasa i normalne przepisy to na dyżurze byłoby więcej lekarzy,bo nie musieliby,zamiast leczyć,przez kilka godzin dziennie siedzieć przed komputerem i opisywać leczonych chorób dłużej niż je faktycznie leczą.Więc nie pisz,że to nie ma znaczenia. Temat: Zupa grzybowa Grzyby zbieraja juz jak szaleni mój mąż i syn. A ja susze, przerabiam jakby rodzina liczyla z 10 osób. moja Agatka lubiła bardzo lody wisniowe. Kiedys wiersz napisałam "Wiśniowe lody mojej Agaty..." Kupuje teraz tylko lody wisniowe, choc sama nie wiem czy je lubie. I leczo w słoiki robie, bo Agatka lubiła. Mąz mówi "po co to wszystko robisz..." a ja robie, bo zawsze robiłam... I kupuje(juz troche mniej) jej ulubione jogurty, serki ...potem czesto przeterminuja sie i wyrzucic trzeba... Ale orzechowca Agatki dawno nie piekłam... Orzechowca takiego jak piekła moja córka nikt nie umie...I dlaczego płaczę...Mam tyle nowych przepisów...Razem je wypróbowywałysmy zawsze...Nie mam z kim teraz...Nie ma kto ze mną gotować i sie przy tym smiać, zmieniać receptury...Ale ja jak uparty osioł nadal gotuję jej potrawy ...Chyba zatrzymac chcę choc w taki to co sie z nia wiązało... Halina-mama Agatki Temat: START 2007:) Aniu jak możesz to napisz dokładny przepis na kapuste-chętnie spróbuje!. Melduje mój dzisiejszy jadłospis: rano: jajecznica na oliwie z oliwek z pomidorkiem, później leczo, serek piątnicy i kilka kubków herbatki czerwonej teraz mam zamiar chrupnąć kilka orzeszków. Wydaje mi się że wszystko zgodnie z zasadami. Pozdrawiam Temat: bakłażan.... Bakłażan zapiekany z pomidorami i mozarellą Bakłażana przekroić na pół, wydrążyć miąższ z pestkami tak, żeby powstały łódeczki. Posolić bardzo grubo, zostawić, aż puści sok. Jak już puści, to solidnie go umyć i wysuszyć. Potem opiec na grillu w piekarniku (albo na patelni grillowej albo na zwykłej na oliwie- tylko uważać, żeby nie przypalić). Nadziać sosem pomidorowym (nie podaję przepisu, mój się gdzieś tu pałęta, ale o ile pamiętam to masz domowy sos w słoiczkach, nie?) ze świeżą bazylią (najlepiej gorącym), położyć na to plasterki mozarelli i zapiec. Można też zapiec z żółtym serem. Jak dla mnie- strasznie zapychające, jak zjem do tego surówkę, to się nie mogę ruszyć Wariacje na temat: ten sam bakłażan nadziany mięsem mielonym + pomidory (jak do spaghetti) bakłażan wypchany kurczakiem z rodzynkami na słodko bakłażan faszerowany czymś w rodzaju leczo "omdlenie imama"- przepyszne, jan.kran dawała gdzieś przepis, zaraz znajdę linkę generalnie w bakłażana da się wepchnąć prawie wszystko. Temat: Ksiazki, po ktorych az chce sie zyc!!! :-) Dla mnie chyba tylko książki dla dzieci bywają takie, że chce się po nich żyć. Nie będę oryginalna wspominając o Astrid Lindgren - szczególnie jej książki o zwykłych dzieciach - Bullerbyn, ulica Awanturników, Karlsson, wyspa Saltkraakan (a nie np.Mio czy Bracia Lwie Serce). Humor, pogodne dzieciństwo, dobre, wyrozumiałe mamusie i tatusiowie, figle i łażenie po drzewach, Boże Narodzenie z pierniczkami, patrzeniem na gwiazdy, zapalaniem śniegowej latarni w ogrodzie. Nawet jeśli samemu się tego nie miało w dzieciństwie, chce się żyć, zeby może swoim dzieciom dać choć cząstkę... Mam jeszcze jedną taką książkę, mało znaną, Ewy Kołaczkowskiej "Wakacje pana Burmistrza". W czerwcu 1945 roku grupa sierot wojennych przyjeżdża na pierwsze powojenne wakacje do Krościenka nad Dunajcem (te dwie nazwy są zakamuflowane). Atmosfera przebudzenia się z koszmaru. Relacje między dziećmi są bardzo ciekawe psychologicznie, świat górali - szlachetny i przyjazny. W niezwykłym klimacie Kotlinki nad Dziwonią leczą się wojenne rany. W tej małej społeczności wszyscy mają ludzkie twarze, a rozsądku i dobra nie tłumią prawne przepisy . Tak, to zdecydowanie moja najlepsza książka na złe dni. Temat: Inżynierowie za euro Kompletna niekomptencja Jak zwykle polscy specjaliści leczą skutki choroby zamiast jej jądro. Może lepiej zamiast obiecywać gruszki na wierzbie tym co wyjechali pomóc tym co zostali. Zamiast pomagać pokonywać pokręcone przepisy prawo poprostu uprościć. Zamiast dawać ulgi obnizyć podatki. Ale cóż jak się składa takie deklaracje to jakże dla motłochu to medialnie brzmi "rząd pracuje na lepsze jutro" to że w kraju pozostał prawie wyłącznie leniwy elektorat partii rządzących i nic z tych wielkich planów nie wyjdzie to już nie ważne tak jak nieważne że na stacji kolejowej w rodzinnej miejscowości ministra Gosiewskiego wybudowanej za miliny złotych z podatków wysiądzie w roku raptem 50 podróżnych. Temat: Kawka u nas pada od rana a mieliśmy plan pojechać do Krakowa i powłóczyć się po rynku, nic to, siedzimy w domu, leniuchujemy, słuchamy nastrojowej muzyki i jest bardzo miło. Potem upieczemy karpatkę i zrobimy leczo na obiad, uwielbiam być w komplecie w domu. ps. boazeria, dawaj szybko kochaniutka ten przepis na domowy pasztet z kurczaka Temat: buraki a rak No właśnie przepis jest wyżej,dokładnie tak samorobię. Ten kwas buraczany jest smaczniejszy 100 razy od soku surowego,smakuje jak barszczyk,jest tez wzbogacony czosnkiem,co z kolei ma dodatkowe walory zdrowotne. Ja stosuje to juz od lat. Poprawiły mi sie wyniki:hemoglobina w górę,próby wątrobowe w dół. A i nie mam nawrotu choroby nowotworowej. Nie mówie że buraki lecza raka ale z pewnością pomagają . śą bogatym źródłem witamin i minerałów, a dodatek czosnku podnosi odporność organizmu tak wazną przy chorobie nowotworowej. Pozdrawiam i życzę smacznego barszczyku. Temat: Co macie dziś na obiad? moje grzybki wszystkich zauroczyły i teściowa obiecała przejść się na targowisko i mi kupić dużo, dużo dobra , przejdżmy do lecza jak to się robi ? wezmę się i do tego czas zacząć gotować razem z Wami :) a ja dam wam wspaniały przepis na chinszczyznę tylko najpierw musze ją zrobić Temat: kabaczki - kotleciki czy można? Ja też dziś kolejny raz jadłam leczo z kabaczków i papryki i jak do tej pory nigdy małej nic nie było.Natomiast polecam zupę z kabaczka,też nic po niej małej nie było,a przygotowanie jej zajmuje mało czasu. A oto przepis: Myjemy kabaczka i wrzucamy do garnka z wodą.Gotujemy do tego czasu jak zmięknie.Następnie wyciągamy, kroimy na mniejsze kawałki i miksujemy.W tym czasie w drugim garnku gotujemy bulion, do którego wlewamy zmiksowanego kabaczka.Doprawiamy do smaku.Podajemy z grzankami lub groszkiem ptysiowym.Smacznego! Temat: tanie obiady Oczywiście warzywami też się zaintersuję - będą brokuły z gotowaną piersią kurczaka i marchewką. I leczo z cukinii, pomidorów i cebuli. Tylko pomidory teraz dość drogie. Możliwości robienia past do chleba mam dość ograniczone, bo brak miksera i blendera. Mogę robić tylko takie rozgniatane, np. z białego sera i cebuli. Moglibyście może podać kilka przepisów na tego typu rzeczy? Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam :-) Temat: A ja już wiem, ja wiem :)) no ba chyba otworze wlasna knajpe normalnie a jeszcze jeden easy przepis kupujesz leczo hortex'a (ortika) mieso mielone w ilosci jak wiadomo) smazysz mieso, dodajesz mrozona pake, przyprawiasz czym chcesz, dodajesz przecier pomidorowy(najlepszy wlasnej roboty ale o tym w sezonie pomidorowym:P) robisz nalesniki na slono i normalnie nadziewasz je tym miechem z reszta palce lizac, moj facet przepada za tym, a po jedzeniu baaaaardzo mi dziekuje :))))) Temat: Odwyk zależy skąd ten cloranxen,jak przepisał lekarz,to lepiej omijaj go z daleka,jeśli sama chciałaś to brać,to przynajmniej możesz mieć nad tym kontrolę ,poproś lekarza o AMIZEPIN W DUŻEJ DAWCE/tegretol/ !!-uspokaja i działa przeciwdrgawkowo,nie uzależnia-to prawie gwarantuje sukces, możesz nawet nagle odstawić cloranxen,jesli od początku dawka tegretolu będzie duża. I jescze - unikaj światła jak masz "duży monitor", sprzedaj i kup cienki LCD,/zobacz post fototerapia/, nie ma migotania,itd, WAŻNE: Zmiejsz dawki antydepresantow/czyli tymoleptykow/ do niezbędnego minimum,-dzialają drgawkorodnie,.Kosztem przebywania w subdepresji łatwiej wyjdziesz z kloranxenu. Jeśli bierzesz prozac,seroxat,anafranil,itp-to wiedz,że działają silnie drgawkorodnie.Wyrzuć to!Przed zbliżającym sie napademdrgawek/ a to niewtpliwie ci grozi/ pojawia się tkzw. "aura",nieraz w postaci narastającego lęku. Ja wtedy awaryjnie łykałem relanium ok 10 mg,żeby zatrzymać burzę,czasami trzeba troszkę się wycofać, na depresje najbezpieczniejszy byłby aurorix/mocloxil/ Konkretnie NIE BIERZ ŻADNYCH ZIÓLEK CHERBATEK,INNYCH LEKÓW,NA INE CHOROBY, KOKTAJLE CIĘ GORZEJ ROZWALĄ!! _____________ Najważniejsze- TEGRETOL W DUŻEJ DAWCE,i ograniczenie do minimum wszystkich innych lekow. I uważaj na to co proponują lekarze psychiatrzy ,nieraz nie mówią wszystkiego, leczą jak policjanci-jak jest nakazany kierunek jazdy,to chociaż jest dziura,albo ziemia się obsunęła to i tak każą jechać, jakby ich te przepisy holowały. Ale Chłopaki nie płaczą :). gg 5546728, /chwilami/ Temat: Program komputerowy PLAGIAT Szkoda gadać z takimi złośliwymi cynikami jak ty - potrafisz tylko czepić się szczegółów o wszystko wysmiewać i wyszydzać. Nawet cię nie stać na merytoryczną dyskusję.... Jabyś nie rozumiał (może po prostu jesteś na to zbyt prosty?), że człowiek który łamie normy mając tego świadomość i na przykład się tego wstydzi i próbuje ukryć- ma jeszcze resztki sumienia, przyzwoitości i jakąś tam mniejszą lub wiekszą szansę na poprawę. W każdym razie widać, że odróżnia uczciwośc od nieuczciwości. Natomiast taki, który normy i przepisy łamie z dumą i jeszcze doradza na forum innym jak to robić skutecznie - to raczej przypadek beznadziejnie amoralny.... Tacy własnie bezczelni cwaniacy budzą mój wstręt. Wylogowuję się bo szkoda mi czasu na czytanie prostackich tekstów oszołomów, którzy na prawie kazdym forum przypinają się do ciekawszych wątków i uporczywie leczą na nich swoje kompleksy intelektualne. Żegnam. Temat: CO JECIE?>mi juz brak pomyslow:( Kup sobie w sklepie warzywa na patelnie. Wiele firm to robi. Najlepsze są te z ziemniakami. Do tego jakiś kurczaczek, wszystko z patelni ale na wodzie. Pycha ;) Możesz jeszcze zrobić sobie leczo - 3 x papryka, pieczarki jakieś chude miesko + sos pomidorowy. Dajesz to na ryż i żyć nie umierać :) Możesz też wziąć pierś z kurczaka, zmielić i zrobić z tego pulpety na wodzie. Dobre z sałatką grecką(tylko bez fety). Możliwości dużo ;) Dopiero tydzień jestem na diecie a kombinuje jak mogę ;) Przepisy na śniadania też chcesz :) ? Temat: pasta harissa Dziękuję wszystkim...tak podejrzewałam, że nadaje się do kus kusu i warzyw. Zrobię (po Świętach, bo teraz inne potrawy na głowie) kus kus i leczo z harissą. Mam pytanie co do lassi - czy żeby je przyrządzić trzeba mieć mikser? Mógłby ktoś z was podać krótki przepis? Naprawdę je uwielbiam (zwłaszcza bananowo- różane), ale rzeczonego sprzętu nie posiadam, blendera też nie. Co do lokalizacji harissy - kupiłam w Supersamie w Bytomiu, ul. Powstańców Warszawskich. Jeśli ktoś mieszka na Śląsku to można uderzać, było tego sporo...Cena zaskakująca - 4 zł. Temat: kiedy sie wezma za facetow w tym kraju? nie przegielam.chodzi mi o to,że jesli ktos z wlasnej glupoty, bo nie przestrzega przepisow i powoduje wypadek to nie widze powodu,zebym miala doplacac do jego leczenia. Jestem za prywatna sluzba zdrowia i ubezpieczeniami.Jak lubi szalec na drodze neich sie ubezpieczy i sam ponosi konsekwencje, takze finansowe swojej glupoty. To samo dotyczy palaczy z rakiem płuc. Kazał im ktoś palić?Nie,wiec neich sie sami leczą. To znacyz uwazam,że caly system wymaga reformy i przeksztalcenia w prywatny,oparty na odpowiedzialnosci za siebie i swoje postepowanie. Temat: Krakowska policja potwierdza informacje o reket... Polscy policjanci lecza swoj kompleks nizszosci wlasnie na Ukraincach. Zyje 35 lat i tylko jeden jedyny raz spotkalem w Rzeszowie (1991 rok) gline, o ktorym bez wahania moge powiedziec, ze mial spora kulture, mimo ze ja bylem ten zly - zlamalem przepisy drogowe. Nieraz bylem swiadkiem blazenskich prob porozumienia sie gliniarzy z cudzoziemcami. Szczytem byla rozmowa mojego znajomego z Belgi, ktory znajac 4 jezyki nie dogadal sie ze strozem prawa i ten w przyplywie chyba wstydu puscil mojego zagraniczniaka wolno. Oczywiscie wiem, ze Belg sam sobie winien bo nie zna polskiego. Co do Ukraincow to wiem , ze zwracanie sie do nich per noga jest na porzadku dziennym i oby tylko to!Krotko mowiac wniosek jest taki - wiekszosc glin to bydlo bez oglady, a od zlodziei i innego elementu dzieli ich tylko strona barykady, ale juz nie zasady. Temat: Gotowanie I jeszcze jeden przepis. Mojej praktycznej Mamy. Dla tych, którzy nie mają czasu ani pomysłów. W piątkowy wieczór przystepujemy do gotowania wielkiego gara rosołu. W sobotę do południa rosół sobie dopyrkocze, podajemy jako zupę, a mieso z niego np. w sosie chrzanowym, na drugie. Z warzyw robimy sałatkę jarzynową. W niedzielę robimy pomidorową, ryż czy kluski do niej gotujemy oddzielnie. W poniedziałek do pomidorowej siekamy 1/4 główki kapusty i robimy kapuśniak na słodko. We wtorek dodajemy starte buraki, po garści mrożonej fasolki szparagowej i marchewki oraz małą puszkę czerwonej fasoli: otrzymujemy barszcz ukraiński.We środę zostawiamy samo gęste (resztkę zupy odlewamy), zesmażamy na patelni cebulkę, paprykę i kiełbasę albo kawałki wieprzowiny czy kuraka, dodajemy warzywa z zupy i mamy węgierskie leczo. We czwartek idziemy na obiad do knajpy, a w piatek i tak musimy usmażyć rybę czy inne należniki z serem. Ale przystępujemy już też do gotowania rosołu na sobotę. Smacznego :DDDDDDDDDDDD Temat: ~~~~Jesienne dania!~~~~ A ja powoli wchodzę w okres bigosowy. Jak za oknem plucha,to nic tak nie rozgrzewa jak dobry bigosik na winie z kilkoma suszonymi grzybkami...Dzisiaj jadłam. Mniam! A obok lecza koniecznie "ratatuja"! Dziękuję za przepis dot. gołąbków bez liści. Jak bigosik "wyjdzie", zaraz robię!! Pozdrawiam. Kasia Temat: Cukinia, kabaczek, bakłażan-co z tym robić? U mnie sezon cukiniowy w pełni... i prawdę mówiąc myślałam, że będę jej miała dość na długi czas, ale... a więc: - zjadam na surowo (oczywiście te do 25 cm), ze skórką i środkami, dodaję do wszelkiego rodzaju sałatek, czy to z winegretem czy też z majonezem - nie ma znaczenia, cały czas przegryzając - jest wyśmienita, - dodaję do sosu śmietanowego wraz z innymi warzywami wcześniej podduszonymi, z tym, że cukinię duszę najkrócej - dla mnie musi buć lekko twardawa, a potem z makaronem czy też ryżem, - robię sałatkę z cukinii na zimę (jak się okazuje cała podarowana przeze mnie sałatka została po prostu zjedzona na drugi dzień nie doczekawszy się zimy, z prośbą o jeszcze - przepis z internetu, ale nie pamiętam jaka strona), - smażę klopsiki, po czym dodaję pokrojoną w grube słupki cukinię i kukurydzę z puszki, po czym znów tylko chwila duszenia i można jeść, - nie robię leczo, bigosu czy innych tego typu dań, które powinny być z zupełnie czegoś innego, - zjadam na surowo!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (patrz punkt 1) Temat: Dietetycznie.... co gotowac? super:))) bardzo Wam dziekuje za smakowite przepisy.... wczoraj zrobilam cos w rodzaju delikatnego leczo: piers kurczaka pokrojona w kostke , podsmazona na oliwie z oliwek... dodalam papryczke czerwona, pomaranczowa i zielona... do tego pieczarki, cebulka wczesniej zeszklnona i na koniec pomidory bez skorki pokrojone w kostke... doprawione wszystko vegeta, szczypta pieprzu i slodkiej papryczki, i lyzka bazylii.... no pycha, mniammmmm.... pzdr, Aga Temat: Impreza w sobotę - co do jedzenia? Przepis który podał Bruno to bliżej leczo iż ratatouille (w tym nigdy nie ma kiełbasy tylko same warzywa z dominacją cukinii, no i zioła prowansalskie jako przyprawa). Najlepsze na świeżo,ale po podgrzaniu też będzie bardzo dobre(ale przy przyrządzaniu smaż warzywa króciutko, one zmiękną w samym cieple). Polecałabym jednak makarony z różnymi sosami-energetyczne, proste , tanie, dobry smak . Temat: i co ja mam gotowac? mamy ten sam problem - pracujemy, dom daleko, mama nic na obiad nie wymyśli;) (mamy po 21 lat) co jemy? mało mięsa... za to: makarony z różnymi sosami: podstawa to pomidory i cebula a do tego: soczewica, lub cieciorka (mniam, mniam) albo leczo: pomidory, cebula, kabaczek, albo cukinia (nie wiem, nie rozróżniam:)) + parówki. Albo naleśniki - np. z soczewicą (+koncentrat pomidorowy, pokrojone w słupki marchewka i seler) albo zapiekanki różniste albo spaghetti, lasagne i insze włoskie zajrzyj do wątku z zapiekankami - podany przez Tangerines przepis na zap. makaronową - pyszka! Pozdrawiamy Głodne studentki Temat: Czy robicie przetwory. KIEDYŚ, TAK uwielbiałam robić przetwory. Kompoty różnorodne. Sałatki - z mieszanych warzyw, z buraczków z papryką, czerwoną kapustę z winem. Ogórki - kiszone, konserwowe, mizerię. Grzyby marynowane i w sosie własnym. Pomidory - przecier, ketchup, całe. Paprykę - marynowaną, leczo. A teraz NIE. Dla siebie samej? A po co? Gdy mi się zachce, to pójdę do slepu i kupię np. 3 ogóreczki konserwowe, czy też jakąś sałatkę. A ostatnio coś podchodzą mi szczególnie wszelkiego rodzaju surówki. No cóż już siły już nie te i trzeba uważać na dietkę. Ale przepisy zachowałam !!! Temat: Hej Plażowiczki 8 Sikro droga, nie odzywam sie tak dlugo , bo mialam problemy z zalogowaniem sie. Przez pare dni komputerek sie zbuntowal:( Baardzo dziekuje za przepis na dip. Jeszcze dzis go wyprobuje, Chodzi tez za mna leczo z papryki i kabaczka:) Wczoraj na przemian pilam herbate zielona, czerwona, regulavit 2 i maslanke naturana 0% i dzis poskutkowalo! Sikro, a gdzie bylas nad morzem? Ja za 2 tygodnie tez w koncu jade na upragnione 2 tygodnie do Debek (kolo Jastrzebiej Gory) - enty raz , ale kocham to miejsce nie mniej niz Krakow, za najpiekniejsza plaze na polskiem Wybrzezu:) Nie wiem , jak na Ciebie wplywa takie plazowanie - ale dla mnie to doskonaly czas na odchudzanie - zawsze wracam 2 kg lzejsza:) Temat: www.40plus.ca Marku,- Nie znam prawa i obyczajow w tym zakresie w USA i Kanadzie. Chcialem po prostu oglednie zwrocic uwage forumowiczom - z czego sobie nie kazdy "nie jurysta" nie bardzo zdaje sprawe iz nawet w dobrej wierze zeskanowana strona publikacji do ktorej ktos ma prawa AUTORSKIE! - moze w skrajnym przypadku byc potraktowana jako podstawa do procesu sadowego - co NAPRAWDE przezylem z moim przyjacielem. Przed paru laty bylo to nagminne i "nikogo" nie razilo! - dzis to jest uregulowane PRAWNIE!. Ryzyko jest po stronie wlasciciela strony WWW i w Twoim interesie zamieszczajacy jakiekolwiek NIE WLASNE zdjecia czy scanny OBCYCH publikacji powinni przestrzegac przepisow w tym zakresie. Ci ktorzy zawodowo sie tym zajmuja - doskonale o tym wiedza iz do publikacji KAZDEGO obcego materialu (nawet JEDNEGO zdjecia!) - trzeba miec zakupione prawa lub zgode wydawcy lub autora - . Takie to juz jest zycie - jedni: lecza ludzi inni jezdza taksowka - jeszcze inni rysuja "srubki i przekladnie" - a kilka osob zyje z robienia zdjec i wydawania publikacji i BARDZO nie lubia tego robic za...darmo! - . Uklony i milego wieczoru pE Temat: "spoko spoko panie gen'erale" teraz 'można' "spoko spoko panie gen'erale" teraz 'można' dlaczego policjanci sa czesto pijani ? ..to s'tr'esy ..częsty tr'aumatyzm w 'pracy' ..oni sa niemal jak lekarze ,muszą się często i dobrze dezyfekować ..przykład idzie z góry ..po tr'udnych szkołach ,które nie dają im żadnej pewności 'leczą' depresje ..po ubeckich szkołach 'rozumieją' ,że są tylko ubeckim butem, czują sie 'mali' ..ubeckie szkoły ucza ich jak 'rozjaśniać' myśli ..mają te 'talenty' w sobie, środowisko przyciąga i asymiluje sobie podobnych ..mają społeczeństwo gdzieś ,jako wrogów ,którzy maja się ich bać ..niewartościują ludzi jako społeczeństwa tylko zinwigilowana chołote ..przepisy są 'nasze' wymyślone przez naszych na 'was' ..oni pracuja dla kogoś 'lepszego' na górze ..nie adekwatnie do rozumu, za duże zarabki ..władza 'uderza' im do głowy ..mają prymitywny charakter ,jak jest to 'sobie' nieżałują ..są wyalienowani z polski tanią wódką od adolfa www.bomark.pl/index.php?okienko=kontakt/oddzialy/adres3.php bo ich koledzy i ko'leżanki na emeryturze prowadzą hurtownie dopuszczeni na rynek przez bezpiekę ..bo mar ,bo z mar ,bo u mar , ..bo niewiedzą czy but'elki jeszcze są gotowe czy 'jeszcze są niegotowe' ..bo maja 'tajne niewidki' agenturalne towarzyskie domy wczasowe ..bo mają 'szacowne firmy' tylko nazwiska zbrukane forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=26063169 Temat: Nasze dzienne jadlospisy Kaszka z mięskiem jest raczej złym połaczeniem. Ja na śniadanie jem: -pieczywo wasa z masłem, papryką, rzodkiewką, rzezuchą, pomidorem; czasami ale rzadko twarożek z czosnkiem szczypiorkiem i ziołami (bo to lepsza odmiana nabiału ) - czasami robię pastę pieczarkowa na chleb, bądź z soczewicy lub -jajecznica z ziołami i czosnkiem smażona na masełku (wiem, że lepszy smalec) obiad: - gulasz sojowy z surówką -kotlety z soczewicy i kaszy gryczanej z surówką -gołąbki z kasza gryczana i pieczarkiami -szpinak z jogurtem naturalnym i czosnkiem i kasza gryczana bądz ryż brązowy -kasza polana tłuszczykiem z wieeeelką surówką, albo kawałek mieska z surówką albo jajecznica z surówką -leczo z pomidorów, cebuli, papryki czerwonej, pomaranczowej, zółtej, pieczarek i koncentrat, oczywiście obowiązkowo czosnek i zioła Oczywiście jeśli jajko jem na śniadanie to na obiad juz nie. Między posiłkami zagryzam migdałami, orzeszki ziemne, laskowe lub nerkowce (te ostatnie rzadko) -pije sok z marchwi i selera prawie codziennie -czasami banan (ale rzadko, bo wiem że ma cukier) kolacja: -jogurt naturalny z czosnkiem lub orzechy -kanapka z pieczywem wasa, masełkiem i warzywami (jak na śniadanie) Jest tego troche i pewnie nie wszystko wymieniłam, bo wciaz przybywa u mnie przepisów. Temat: USA : przybywa nieubezpieczonych Gość portalu: Daisy napisał(a): > Ale te "malpa" mogli od razu zawiezc do szpitala miejskiego, chyba wiedza o co > > chodzi. I czy umarl dlatego, ze trafil do miejskiego szpitala. Nie przesadzaj. > mam kolezanke w N.Y. w miejskim szpitalu i wiem, ze tam lecza a nie wykanczaja. > > W moim miescie szpitale sa puste,czy to uniwersyteckie, prywatne (doskonale > prezbiterianskie-przyjmuja wszystkich,czy stanowe bo to nie Chicago, ani New > York. > I doprawdy nie mow, ze $350 jest tygodniowka dla ludzi normalnie > zatrudnianych, chyba, ze myslisz o nielegalnych. Moze w sklepach, czy w > McDonaldsach , mlodzi ludzie tyle zarabiaja. Stokrotko, jedyny blad jaki ci gliniarze zrobili, to nadgorliwosc(ciekawe bylo, ze wewnetrzne dochodzenie CPD uznalo ich postepowanie za bledne, jednak oczywiscie nie wyciagnieto zadnej 'sankcji'),bo chcieli jak najlepiej, instrukcja mowi wyraznie, czekac na ambulans. Oni sie tlumaczyli, ze pod nosem szpital, to musleli, ze bedzie szybciej etc, nikt nie watpi w dobra wole, ale okazalo sie, ze wg przepisow szpital moze odmowic przyjecia pacjeta, bo tojest prywatne venture i jest to oczywiscie nieetyczne, ale jak najdardziej legalne. A malpa zdechla nie dlatego, ze trafila do miasta, szpitale jest profesjonalny, tylko strasznie zatloczony. A 350 jest niestety jak najbardziej dla ludzi normalnie zatrudnionych, co Ty sie z choinki urwalas, czy co? 20k rocznie to calkiem popularna placa, co daje 400 na tydzien, podatki i masz te 350. Moj szef przyjmuje dziewczyny do biura i daje 25k na start. Policjant tutaj zaczyna od 35 - 40 k rocznie. Co , jakas inna bajka? Temat: Książka Kucharska W kwestii mięska A może Krzysiu drogi bogracz? Bo skoro jesteś na etapie leczo, to bogracz akurat po drodze, te same węgierskie, bałkańskie klimaty. Robię we wtorek, może wpadniesz spróbować? A z innej mięsnej beczki: schab nadziewany twarogiem na ostro.Testowany na mężczyznach, dotąd wszyscy zjadali aż im się uszy trzęsły To jak? Czy tu jest Kota 7? Przywiozłam przepisy. Mam zrucać? Temat: 4.04. - zaczynam No już jutro mija pierwszy tydzień. I co jutro się chyba zważę nie widzę różnicy ale a nuż ubyło mi nie w brzuchu a np.w biodrach. Ale najgorsze to chyba były zakupy marketowe było tyle słodkości. Noi kupiłam sobie cofitoski bez cukru i zjadłam jednego to był mój pierwszy słodycz od tygodnia. No i jak to przy weekendzie mały dylemat na codzień dla mojego synka no i przy okazji dla męża gotuje opiekunka córcia je w przedszkolu. A w weekend przy gotowaniu jak tu posmakować potrawy. No i deserki dla dziciaków i męża a ja co też bym coś słodkiego wcieła ale jakoś nie mam odwagi bo nie wiem zbytnio co a nie chce przekreślić tego tygodnia. Pozatym muszę pooglądać te przepisy bo jedzenie non stop jajek chociaż jajecznica to coś ulubionego pod każdą postacia czy z pieczarkami czy z cebulą czy z leczo z Hortex-u, potem podmiory oórki zielone i kiszone rzodkiewki biały ser itp. Zjadłabym pączka pomimo iż nigdy za nimi nie przepadałam. Dziewczyny jeżeli się jutro zważycie to dajcie znać. Jestem ciekawa pozdrawiam Jola Temat: No to konkretnie - co jemy :-) Ja jem uczciwie - 4-5 razy dziennie. Śniadanie zawsze o 9-9.15 i to do tej pory był jogurt z otrębami lub bez, ale od wczoraj jestem obrażona na jogurty, więc dziś były to 3 plastry pieczonej karkowki. Drugie sniadanie o 11-12 (jak czas pozwoli)- kolejny jogurt lub porcja warzyw, a dziś ze względu na obrażalstwo - 3 plastry karkówki i pomidorek. Potem jest podwieczorek - ok. 13.30 zwykle jakiś owoc. Obiad w domu ok. 16-18 (zależy o której koncze pracę) i to jest coś "konkretnego" - zwykle normalne "drugie danie" ale bez ziemniaków. Kolacja - w zalezności o której był obiad - jesli obiad grubo po 16, to nic nie jem, tylko wypijam sok pomidorowy. Jak obiad o 16, to na kolacje zwykle owoce (np. 2-3 nektarynki, jak był sezon to kilo czereśni lub truskawek) albo jak na sniadanie nie bylo miesa, to miesko lub rybka. Wychodzi na to ze jem co 2 - 2,5 godziny. Nie mam kiedy odczuwac głodu. Wiem, ze podwieczorek, to je się po obiedzie, ale ja w pracy jem 3 razy. Czasem ten 3 raz - to porcja pieczywa ryzowego bez niczego, a czasem (w domu) pieczywo smaruję cieniutką warstwą dżemu niskosłodzonego. A na zimę robię przetwory. Przepis na super sałatkę szwedzką moge wkleić nawet zaraz. Chyba będę musiała jej dorobić, bo jużeśmy trochę zeżarli :))) Z pomidorów, cukinii i papryki można zrobić leczo (tylko nie dawac cebuli i mięska - to daje się tuz przed podaniem) i wcinac w zimę. Albo mrozić warzywka. M. Temat: Co polecicie ciepłego na imprezę urodzinową? wlasnie znalazlam fajny przepis, przypomina leczo z parowek, ale brzmi niezle i wyglada tanio (jak na liczbe osob): Bigos z papryki 3 łyżki oleju, 2 cebule, 40 dag papryki, 10 dag wędzonego boczku, 20 dag pomidorów, 2 jajka, 20 dag parówek lub kiełbasy, sól, pieprz, zielenina Pokrojoną w półkrążki cebulę i paprykę kilka minut podsmażyć na rozgrzanym tłuszczu razem z posiekanym boczkiem. Do tego dodać 2-3 łyżki wody, poddusić, a następnie dodać obrane ze skórki i drobno pokrojone pomidory, starte na tarce jabłka i jeszcze kilka minut dusić. Dodać kiełbasę lub parówki pokrojone w krążki i dopiero na końcu potrawę przyprawić do smaku solą, pieprzem i papryką, posypać zieleniną. Temat: dlaczego placek po węgiersku m-p napisał: > > Dlaczego Polacy uważają schabowego z kapuchą i zimniorami z swa narodową > potrawę? (jest niemiecka, zawlekli to do nas w 2 poł. XIXw.) > > Odpowiedź jest prosta. W siermiężnej, codziennej kuchni nie Jean Anthelme > Brillat-Savarin lecz Kury Domowe królują. One to wymyślają :)) Coś w tym jest. Niewielu osobom mówi coś nazwa ratatouille(mój ulubiony sposób zastosowania cukinii).Podając przepis możecie usłyszeć: "przecież to bigos z cukinii":)))))) Dla mnie bigos jest z kapusty, a ratatouille i leczo to inne potrawy.A nawiązując do "placków po węgiersku" myślę ,że nazwa wzięła sie od ostrego sosu ,którego niezbędnym składnikiem jest mięso i ostra papryka (jak w węgierskich gulaszach).Proste skojarzenie dla Polaków :mięso+ostra papryka=węgierska kuchnia:)))) Temat: Szpitale karane za to, że leczyły ludzi po 65. ... A Murzynow lecza? Moze by leczyc tylko zdrowych, taniej wyjdzie. To nie jest wymyslone - a Szwajcarii sa prywatne kasy (regulowane co prawda przepisami), niektore z nich zbijaja koszty skladek starajac sie miec tylko mlodych i zdrowych. Ale z tanimi kasami trzeba uwazac - widzialem reportaz o kasie bronionej przez ochroniarzy przed klientami. Bo i tu kasy nie lubia placic, tzn. porzadne placa, ale trzeba szukac jakosci, nie ceny. Temat: jedzonko na parapetówę???!!!!! Moja propozycja:sałatka z soczewicy z marchewką i pomidorowym sosem(podam jutro przepis jesli chcesz),a wcześniej mozesz podać zapiekane,nadziewane bakłazany,a na deser ciasto np.z daktylami.Zamiast bakłazanów mozesz podac zapiekanke wege z ziemniakami,pieczarkami.Jesli nie chcesz za bardzo komplikowac na czasie bedzie ryż brązowy z soczewicą,leczo wegetarianskie,ewent.sojowe kotlety pyszną sałatką.Marti. Temat: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 Słuchajcie zrobiłam ostatnio na działce Leczo pychota!!!! Mój M się zjadał i chwalił mnie pod niebiosa )) Mnie też bardzo smakowało. Prosta i dobra potrawa, bo z dużą ilością warzyw. Czy chce ktoś może przepis? Wiecie moze jak się robi zupe Krem z Brokuł? Mam taką ochotę na nią. A ostatnio zrobiłam chłodnik ogórkowy, pyszota na gorące dni Temat: Kabaczek, żółta cukinia? z kabaczka robię dokładnie to samo, co z normalnej cukini - zyli w zweszłym roku było na przemian - "kotlety" - czyli plastry osączone, i oprószone mąka z solą i pieprzem, smażone na oliwie z oliwek i podawane z sosem beszamelowo- serowym oraz leczo z cukinią. A w tym roku już robiłam z przepisów z tego forum fariattę z cukini (jeszcze własne kabaczki były w postaci kwiatków, więc kupiłam cukinię, ale z kabaczków też pewnie jszcze zrobię), a wczoraj wariację an temat autorskiego (chyba) przepisu Brunasha (chyba, jeśli pomyliłam autorz, to przepraszam): pokrojony w kostkę kabaczek podsmażony z czosnkiem, na to pomidory (były z puszki, bo normalne IMO, wciąż jeszcze niejdalne, jadalne to są dopiero własne ;-)), po wyparowaniu nadmiaru wody: uprażone na patelni pestki z dyni, sól, pieprz i mozarella pokrojona w plasterki (w oryginale był parmezan, ale ja akurt jakąż mozarellę miałam), po zdjęciu z gazu: zielona pietruszka z bazylią i to wszystko wymieszać z makaronem (ja wszystkie tego typu rzeczy robię z kokardkami) - dobre było, nawet ojciec-tradycjonalista był zadowolony. Temat: "Pościel wełniana - czy warto?" To nie poszwy są z wełny tylko cała kołdra! Mam takie od lat i jestem bardzo zadowolona, też kupiłam w "zwykłym" sklepie! nie na pokazie gdzie za to samo płaci się o wiele więcej.Moje dzieci są alergikami i głównie dlatego zdecydowałam się na ten zakup, śpi sie pod tym fajnie, ale w lato niestety nie "chłodzą", są różne grubości tych kołder, trzeba sobie dobrać, napewno dłużej posłużą niż tradycyjne, są ciepłe, nic sie w nich nie "zbija" no i można oddać dopralni. Zamiast tradycyjnych poduszek, lub nawet tych wełnianych polecam Wam poduszki wypełnione łuską gryczaną! - wspaniałe na lato , nie chłoną wilgoci, nie grzeją no i podobno jeszcze leczą! Ja śpię na takiej już drugi rok ze względu na kłopoty z szyjnym odcinkiem kręgosłupa, lepsza niż te wszystkie "anatomiczne" których kształt wcale nie dopasowuje się tak jak to reklamują producenci! Jedną taką (gryczaną) dostałam "gotową" a kolejne dla moich bliskich uszyłam juz sama bo to dużo taniej. "Przepis" na taką poduszkę już tu komuś podawałam. Pozdrawiam i życzę miłych snów w "zdrowej" pościeli! Temat: Ciągle mały 1 proc. podatku 1 proc. podatku bez wiary na dobre cele Tysiące ludzi chętnie by wpłaciło ten 1 procent na zbożne cele, ale nie wierzy że ich pieniądze bedą właściwe wykorzystane. Codziennie dowiadujemy się o nowej aferze. To dobry znak, że się dowiadujemy, lecz wymowa tych informacji jest interpretowana jako "... wszyscy, którzy tylko mogą kradną..." Jak więc wpłacać pieniądze do fundacji w których niemal pewne jest działanie jakiegoś oszusta. Dopóki nie będzie reklamy uczciwości dopóty pieniądze dla instytucji harytatywnych bądą wpływać dosyć cienkim strumieniem. Brak uczciwości widać wszędzie. Wystarczy zobaczyć dowolną partię reklam; leki, które ponoc natychmiast leczą bez skutków ubocznych, proszki, które doskonale piorą, opłacalne dla biorących kredyty, fantastyczne samochody niemal za darmo, że o uczciwości polityków nie wspomnę, ppracodawcy, którzy oszukują jak tylko mogą swych pracowników, itd. To wpływa na postrzeganie ucziwości przez społeczeństwo. Co ciekawsze, ta nieuczciwość nie dotyczy tylko naszego kraju, ale również innych krajów Unii choć w mniejszym stopniu. Unia jest ogromnie zbiurokratyzowana co dostrzega każdy kto miał z nią blisko do czynienia. Przepisy, ustawy i działanie nie ma na celu, tylko niesienie pomocy i wyrównywania różnic w dochodach poszczególnych krajów, lecz także wyciąganie pieniędzy od biedniejszych przez bogatszych. Polacy są bardzo uczuleni na takie dzialania gdyż pamiętamy jak byliśmy okradani podczas socjalizmu. Skąd więc takie zdziwienie, że ludzie dość niechętnie decydują się na wpłaty. Temat: Dieta przeciwgrzybiczna hej, no to moze ja ci troche pomogę, choc tez jestem poczatkujaca. Wojtek (18 m-cy) jest na diecie od 3 miesięcy i tez miałam straszny problem na początku co mu dawać. Napisze, co my jemy, choc wiem, że czasaminie do konca sa to przepisy prawidłowe z wytycznymi dr Janusa , ale wolę troche nagiąć jadłospis niz zagłodzic dziecko. Tak więc: 1) sniadanie: mleko Prosobee z platkami ryzowymi z naturalnego ryzu (w sklapach ze zdrowa zywnoscia; jajecznica na oliwie z oliwek 2) zupa: pomidorowa z ryzem naturalnymi lub makaronem bezglutenowym, tak samo rosół, ogórkowa, jarzynowa 3) II danie: mięso z indyka z zupy z fasolka szparagowa, swiezym ogórkiem, pulpety z kasza gryczaną i brokułami (choć nie wolno mieszac miesa z kasza), czasami racuchy z jabłkami na mące z ryzu naturalnego, makaron bezglutenowy z jabłkami duszonymi z cynamonem, leczo z cebuli, papryki i pomidorów, cukinii miesiem drobiowym; niestety zadnych surowych surówek nie chce jesc 4) kolacja: mleko z gotowanymi platkami jaglanymi w miedzyczasie uwielba jesc kwasne jablka i pic sok wyciskany z grejfrutów i pomaranczy (przymierzam sie wlasnie o kupna sokowirówki). Wiem, ze niewiele je i powinien jesc wiecej warzyw, ale nie moge go jakos do tego przymusic . Mam nadzieje, ze dopisza tu jeszcze inne osoby jakies fajne dania. No i zapraszam na forum candida. pozdrawiam doris74 Temat: Dynia, cukinia itp-jak "przechowac" na zimę? W tym roku dla malucha dynię zamrożę, startą na tarce o odrobina cukru i soli zagotuję w słoiczkach (do krojonej w kostkę można dodać goździka jak dziecku pasuje). No i jakiś dżem zrobię, bo z normalnych owoców, poza śliwkami i gruszkami, nic Biedactwo nie może. Cukinię, kabaczka i patisona dla siebie robię albo z kwaskiem cytrynowym (woda lekko kwaskowata), solą i odrobiną cukru (wtedy kroję w pionie by wyglądały jak grube szparagi - tą wersję nieco starsze dzieci pewnie będą mogły), albo ze słabym octem (+cukier, sól, pieprz ziarnisty, kolendra) - w wersji wypasionej wygląda to tak: plastry zielonej i żółtej cukinii ze skórką, plastry cebuli, krążki czerwonej papryki ułożone na przemian warstwami posypane posiekanym ząbkiem czosnku zalane zalewą - pasteryzowane 15-20 min. (wcześniejsze też tyle). Wyglada bosko, smakuje świetnie, ale dla małego dziecka nie bardzo się nadaje. Robię też w słoikach leczo cukiniowo-cebulowo-pomidorowe z odrobiną czosnku. Do makaronu czy ryżu zimą jak znalazł! Jeśli chcesz poszukam jakiś przepisów. Temat: gotowanie jeremy27 napisa?: > dzieki altu )..uwielbiam leczo i jestem coraz bardziej glodny po tych > przepisach )) juz nie moge jeremy.... mam za duzo sliny i nie moge pisac, bo mi scieka po brodzie a nie mam jak wycierac.... ale jeszcze wlasnej roboty sos do spagetti... mozna do niego dodac pozniej mieso mielone lub podsmazona szynke..... pomidory (obrane ze skorki) dusisz w garnku... na patelni szklisz cebule na oliwie z oliwek, dodajesz czosnek pokrojony..... wrzucasz to do "uduszonych" pomidorow, ladujesz duzo bazyli, oregano (najlepiej swieze), pieprz, sol, dodajesz kawalek sera parmezan (w kawalku) i niech to sie gotuje.... dolewasz pozniej czerwonego, wytrawnego wina.... no i doprawiasz jak Ci czegos brak... mozesz pozniej dodac przesmazone mieso mielone lub szynke (ale taka z tluszczykiem)... to przepis od mojego znajomego wlocha... aaa, i ten parmezan w kawalku (on i tak sie nie rozpusci) po jakims czasie wyjmujesz...... szarlotk Temat: Straż Miejska we Wrześni. Jak widzę to Wrzesińska Straż Miejska nadal nie potrafi na siebie „zarobić”. Wolą być na garnuszku społeczności. Na samych mandatach na terenie dworca PKP byli by wstanie nieźle egzystować. Tu się pali papierosy, pije alkohol. Widocznie tu nie działają przepisy prawa. Jadąc rano do pracy widzę jak wręcz setki ludzi pali gdzie popadnie. Przed dworcem, na poczekalni, w tunelu i na peronach. Co nieliczni leczą wczorajszy dzień piwkiem. Nawet fajnie to wygląda. Każdy robi co chce. Przepraszam, czy to jedna z form tej naszej demokracji? Sokisty to ja tutaj nie widziałem, chyba z ponad dwa miesiące. W tym przypadku kompetencje SM do tego ich uprawniają. Temat: obiadki na zimę POMOCY!!! do agab51 Dzięki wielkie, właśnie o to michodziło. Leczo bez cebuli z jakich powodów (smakowych, upodobaniowych?). to wszystko co podajesz dusisz razem? Sorki ale pierwszy raz robię takie zapasy. I jak byś jeszcze podała przepis na ten sosik ala keczup. Dzięki wielkie i pozdrawiam |